ESPNCFB top 25 betting lines: Texas favored at Tennessee; Oregon favored at USCPunchCommuters groan as rainfall delays First Niger Bridge reopening by one weekBollywood HungamaHanuman Ansh team meets Home Minister Amit Shah in New DelhiDaily MaverickKremlin says AfD’s victory in Germany due in large part to lack of cheap Russian gasRTP DesportoFederação suíça castiga capitão Xhaka por falsificação de certificado covid-19ESPN DeportesIsaac del Toro conquista a rivales y aficionados en el MundialInquirerIloilo motorists rush to gas stations ahead of steep fuel price hikeEgypt IndependentRuling pro-Putin party set to win Russia’s tightly controlled wartime parliamentary electionRai NewsPontes: tokenizzazione e sovranità, l'euro nel futuro dei mercati digitaliABC NewsWATCH: Lucky trumpeter returns for Diamondbacks' World Series victory anniversarySRF NewsGeschichte der Pedalos – Wer hat das Pedalo erfunden? Die Thurgauer!TGCOM24 SpettacoloLewis Hamilton e Kim Kardashian "stellari" all'inaugurazione del museo di George Lucas
The Daily Newsstand · Free, Always
Monday, September 21, 2026

Porażka CDU w wyborach i trzy kluczowe kwestie. Rafał Chwedoruk: nie powinniśmy się dziwić

Translate
Friedrich Merz

Wybory w Meklemburgii-Pomorzu Przednim. Chwedoruk: katastrofa, której nie powinniśmy się dziwić

Źródło wideo: TVN24

Źródło zdj. gł.: PAP/EPA/HANNIBAL HANSCHKE

Jest to katastrofa, której nie powinniśmy się dziwić z wielu powodów - powiedział w TVN24 doktor habilitowany Rafał Chwedoruk. Komentując porażkę partii CDU kanclerza Niemiec Friedricha Merza w wyborach w Meklemburgii-Pomorzu Przednim, wskazał na jej możliwe przyczyny. Mówił również o doniesieniach w sprawie pobierania opłat przez organizatorów jednej z imprez za możliwość indywidualnego spotkania z prezydentem Karolem Nawrockim.

W niedzielnych wyborach w Meklemburgii-Pomorzu Przednim wygrała skrajnie prawicowa Alternatywa dla Niemiec (AfD), uzyskując według wstępnych wyników końcowych 38,2 procent głosów. Drugie miejsce zajęło socjaldemokratyczne SPD z wynikiem 35,5 procent. W parlamencie w Schwerinie znajdzie się także Lewica (6,5 procent) oraz Zieloni (5,7 procent). Partia CDU kanclerza Niemiec Friedricha Merza nie przekroczyła progu pięciu, zdobywając 4,9 procent.

Merz, lider chadeków, wynik w tym kraju związkowym na północy Niemiec nazwał "katastrofą".

- Jest to katastrofa, której nie powinniśmy się dziwić z wielu powodów. Generalnie Meklemburgia-Pomorze Przednie oraz Berlin to landy, w których po 1989 roku nadreprezentowane były partie lewicowe, co nie przeczy temu, że [to - red.] utrata gigantycznego odsetka wyborców na rzecz AfD, bo wyborcy AfD to są albo wyborcy niegłosujący, albo wyborcy głosujący wcześniej na CDU. Tak wszystkie niemieckie badania pokazują - komentował w TVN24 doktor habilitowany Rafał Chwedoruk, politolog związany z Uniwersytetem Warszawskim.

Co stoi za wynikami w Meklemburgii-Pomorzu Przednim

- Po pierwsze jest to wyraz tego, że nie było czegoś takiego jak zjednoczenie Niemiec. Z perspektywy większości mieszkańców byłej NRD to było wchłonięcie Niemiec Wschodnich przez Niemcy Zachodnie, wymuszenie określonego stylu życia - wskazał.

Jako drugą kwestię Chwedoruk wskazał to, że "niemiecka gospodarka przeżywa w tej chwili coś na kształt katastrofy". - Postępuje swego rodzaju dezindustrializacja Niemiec, czego pośrednio ofiarą padają także mieszkańcy wschodu. Na AfD w olbrzymim stopniu głosuje klasa robotnicza. Ona oczywiście dzisiaj wygląda zupełnie inaczej niż dawniej - wyjaśnił.

- Po trzecie wreszcie sam Merz jest chyba najsłabszym kanclerzem w dziejach niemieckiej chadecji - mówił Chwedoruk. Profesor dodał w tym kontekście, że "wojenno-militarystyczna paranoja, która mu towarzyszy, nie jest do końca rozumiana przez wielu obywateli".

Pieniądze za spotkania z Nawrockim? Chwadoruk o "politycznej porażce"

Dziennikarze Newsweeka i Radia Zet dotarli do cennika, który ma obowiązywać na imprezie Polish-American Economic Summit z udziałem Karola Nawrockiego. Na wydarzenie zaprasza kancelaria prezydenta, a jego organizatorem jest Centrum Strategii Rozwojowych. W zaproszeniu fundacja przedstawiać miała trzy pakiety sponsorskie: srebrny za 25 tysięcy, złoty za 50 tysięcy oraz platynowy za 100 tysięcy dolarów. Najdroższy wariant miał - według informatorów dziennikarzy - zapewniać indywidualną rozmowę z prezydentem. Pałac kategorycznie temu zaprzecza. Impreza ma odbyć się w Nowym Jorku w poniedziałek.

Ustalenia te skomentował Chwedoruk, którego zdaniem "jest to jedna z pierwszych poważniejszych wpadek zaplecza prezydenta Nawrockiego". - Standardy uprawiania polityki w Europie i w Stanach Zjednoczonych są bardzo różne tak w wymiarze formalnym, jak i w wymiarze obyczajowym. Ktoś chyba nie wziął pod uwagę dystansu, jaki dzieli Polskę i Europę od Stanów Zjednoczonych - ocenił.

- W Stanach Zjednoczonych polityka w różnym stopniu jest permanentnym lobbingiem, a kampanie wyborcze po decyzji Sądu Najwyższego z 2010 roku w zasadzie mają nieograniczone prywatne finansowanie - tłumaczył gość TVN24. Zauważył jednak, że w Europie mamy różne tarcze antykorupcyjne, które mają za zadanie "nie przeistoczyć polityki w jedną wielką formę nacisku ze strony prywatnego biznesu".

Chwedoruk ocenił również, że "jeśli kancelaria prezydenta musi się tłumaczyć w tej chwili z tego, o co tak naprawdę tam chodziło - czy tylko o wydzielone strefy, czy o płacenie za rozmowę - to samo w sobie jest już polityczną porażką".

View the original on TVN24

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.