Dlaczego jedne truskawki gniją, a inne nie? Genetyczny przełom w walce z szarą pleśnią

Opracowanie: Joanna Potocka Publikacja: Dzisiaj, 25 października (16:51)
To może być koniec ery wszechobecnej chemii w ogrodach i na plantacjach. Badacze z Uniwersytetu Wageningen w Holandii rozszyfrowali kod genetyczny odpowiedzialny za obronę truskawek i róż przed niszczycielskim grzybem. Nowe odkrycie pozwoli wyhodować odmiany, które przed gniciem obronią się same – i to bez straty na smaku czy wyglądzie.
Przełom dla plantatorów truskawek i róż. Naukowcy znaleźli sposób na szarą pleśń /Shutterstock
Koszmar plantatorów. Jak szara pleśń niszczy plony w mgnieniu oka
Szara pleśń, wywoływana przez grzyb Botrytis cinerea, od lat stanowi jedno z największych zagrożeń dla upraw truskawek i róż. Patogen ten atakuje przede wszystkim owoce i kwiaty, prowadząc do ich szybkiego gnicia. Skutki infekcji są odczuwalne nie tylko podczas wzrostu roślin, ale również po zbiorach, powodując znaczące straty ekonomiczne dla producentów.
Botrytis cinerea to sprawca licznych problemów w ogrodnictwie i sadownictwie. Zainfekowane owoce i kwiaty tracą wartość handlową, a rozprzestrzenianie się choroby może zniszczyć całe plantacje. Dotychczasowe metody walki z patogenem opierały się głównie na stosowaniu chemicznych środków ochrony roślin, co nie zawsze przynosiło oczekiwane efekty i budziło wątpliwości ekologiczne.
Przełom w laboratorium. Holenderski naukowiec na tropie odporności
Holenderski badacz Maikel Zerdoner przeprowadził badania w ramach swojej rozprawy doktorskiej na Uniwersytecie Wageningen. Skoncentrował się na analizie mechanizmów odporności truskawek i róż na infekcję szarą pleśnią.
W swoich badaniach naukowiec wykorzystał innowacyjne metody automatycznej analizy obrazów, które pozwalają precyzyjnie mierzyć nasilenie objawów choroby na roślinach. Dzięki temu możliwa stała się szybsza i bardziej obiektywna ocena stopnia porażenia przez grzyba. Nowoczesne narzędzia umożliwiły zidentyfikowanie regionów genomu, które są związane z odpornością na Botrytis cinerea.
Dalsze analizy wykazały, że rośliny mniej podatne na zakażenie różnią się od innych nie tylko pod względem genetycznym, ale także budową tkanek, składem chemicznym oraz aktywnością mechanizmów obronnych. Najistotniejszym wnioskiem płynącym z badań jest jednak potwierdzenie, że odporność na szarą pleśń ma złożone podłoże genetyczne – nie odpowiada za nią pojedynczy gen, lecz cały zestaw współpracujących ze sobą genów.
Mniej chemii, zdrowsze owoce. Co te badania oznaczają w praktyce?
Odkrycie złożonego podłoża genetycznego odporności na szarą pleśń otwiera nowe możliwości dla hodowców truskawek i róż. Wyniki badań pozwalają lepiej rozpoznawać cechy związane z odpornością i wykorzystywać je podczas selekcji roślin w procesie hodowlanym.
W perspektywie długoterminowej może to przyczynić się do ograniczenia strat spowodowanych przez choroby grzybowe, a także zmniejszyć zapotrzebowanie na chemiczne środki ochrony roślin.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.