Zatrzymanie Piotra W. Rzecznik Praw Obywatelskich wzywa do odpowiedzi
Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich przekazało w poniedziałek za pośrednictwem platformy X, że złożyło pisma w sprawie zatrzymania Piotra W. Zastępca RPO Stanisław Trociuk i dyrektor Zespołu Prawa Karnego Biura RPO Marek Łukaszuk zwrócili się do komendanta stołecznego policji oraz prokuratora okręgowego.
ZOBACZ: Głośne zatrzymanie Piotra W. Jest decyzja sądu w sprawie aresztu
Współpracownicy Sylwii Gregorczyk-Abram domagają się od szefa KSP Krzysztofa Ogrońskiego wyjaśnień dotyczących podstaw i przebiegu interwencji. Chcą także wytłumaczenia, dlaczego policjanci zastosowali środki przymusu bezpośredniego, jak również - jakie były podstawy zatrzymania Piotra W. Poprosili również o odniesienie się do kwestii dostępu zatrzymanego do prawnika.
Z kolei prokuratora okręgowego Michała Mistygacza poproszono o przedstawienie informacji dotyczących przebiegu postępowania, jakie czynności procesowe zostały podjęte w sprawie Piotra W., a także o planowanych, kolejnych krokach.
Głośne zatrzymanie Piotra W. Padły oskarżenia wobec policji, KSP pokazała nagranie
W piątek w pobliżu Trybunału Konstytucyjnego doszło do policyjnej interwencji. Uwagę funkcjonariuszy zwrócił podejrzanie zachowujący się mężczyzna. Z relacji służb wynika, że nie chciał on okazać dokumentów i ujawnić tożsamości. Następnie zaczął uciekać i został obezwładniony przy ulicy Marszałkowskiej.
ZOBACZ: Głośne zatrzymanie podczas protestu przed TK. Policja publikuje nagranie
Policja przekazała, że w trakcie interwencji policjantka doznała obrażeń i trafiła do szpitala. Działania mundurowych oburzyły m.in. polityków PiS, którzy zarzucili nadużycia czy "siłowy atak". W odpowiedzi KSP opublikowała nagranie z interwencji. Widać na nim, że Piotr W. nie okazuje dokumentów, a następnie ucieka. Dochodzi do szarpaniny z policjantami i ostatecznie mężczyzna zostaje powalony na ziemię.
Policja opublikowała też inny film, na którym Piotr W. jest informowany, że chce z nim nawiązać kontakt prawniczka Magdalena Leszczyńska. Zatrzymany odpowiada, iż nie wie, kim jest ta kobieta oraz nie ma zamiaru podać swoich danych, bo "nie musi". W niedzielę Sąd Rejonowy Warszawa-Śródmieście zdecydował, że Piotr W. nie trafi do aresztu, o co wnioskowała prokuratura.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.