Rzecznik dyscyplinarny reaguje na słowa Michała Ostrowskiego. Jest postępowanie
Prokurator Andrzej Piaseczny w towarzystwie funkcjonariuszy policji wszedł w piątek do siedziby Trybunału Konstytucyjnego, by dokonać przeszukania siedziby. Jego działania stanowczo ocenił zastępca prokuratora generalnego Michał Ostrowski. "Trzeba być zwyrodnialcem prawnym [...] i zwykłym tchórzem prokuratorskim, żeby dobierać policję do takich czynności, dzielić odpowiedzialnością z funkcjonariuszami. Andrzej Piaseczny to jest osoba nieumocowana i bezprawnie posługuje się legitymacją prokuratora delegowanego do Prokuratury Krajowej" — stwierdził w rozmowie z wPolityce.pl.
Czytaj nas częściej w Google
Jaką decyzję podjął Rzecznik Dyscyplinarny PG?
Do sytuacji odniósł się rzecznik dyscyplinarny Prokuratora Generalnego, który podjął decyzję o wszczęciu postępowania wyjaśniającego "w związku z wypowiedzią medialną poprzez użycie określeń obraźliwych oraz deprecjonujących wobec prokuratora wykonującego tego samego dnia czynności procesowe w siedzibie Trybunału Konstytucyjnego, jak również podważanie prawidłowości czynności procesowych realizowanych na podstawie i w granicach prawa".
"Zgodnie z par. 2 pkt 1 Zbioru Zasad Etyki Zawodowej Prokuratorów »prokurator ma obowiązek przestrzegać prawa i dobrych obyczajów«, a par. 3b stanowi, że »prokurator poza przypadkami wynikającymi z obowiązków służbowych, nie powinien publicznie oceniać pracy innego prokuratora w zakresie postępowania, którego sam nie prowadził, albo nie nadzorował« — czytamy.
Czytaj więcej:
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.