The Jerusalem PostJapan lowers travel advisory level for Israel after dialogue between Sa'ar, Japanese counterpartPunchPolice arrest eight suspected cultists in Delta raid, recover gunCNN TürkMüşteri bilgisini paylaşan şirkete cezaESPN DeportesManchester United golea y arruina el debut del Sabah en la Championsוואלהצה"ל השמיד את התשתיות התת-קרקעיות במרחב רכס עלי טאהרRTP DesportoSporting começa Champions de andebol a vencer em casa dinamarqueses do GOGESPNSources: Patriots WR Brown believed to have high ankle sprain한겨레14년간 환자들의 ‘외침’을 무대에…법과 제도를 바꾸다 [.txt]Daily MaverickSOCIAL (IN)SECURITY OP-ED: Flawed Sassa grant algorithms deepen inequality and violate constitutional rightsScreen RantJujutsu Kaisen Returns In Huge New Crossover With Hit Video Game IP경향신문지켜주는 ‘눈’이 있어…‘로컬 브랜드’ 백년가게로 이어진다The StandardFoul play? Death of witness in Albert Ojwang murder case casts shadow over trial
The Daily Newsstand · Free, Always
Thursday, September 10, 2026

Marta Nawrocka o Donaldzie Tusku. "Osobiście to sympatyczny człowiek"

Translate

— Zmieniło się nasze życie diametralnie. Przeprowadziliśmy się z bloku. To przepaść — powiedziała w czwartek Marta Nawrocka w programie "Rymanowski Live" na YouTube, opisując zmiany, jakich doświadczyła jej rodzina po wyborach prezydenckich. — Wciąż jesteśmy jednak tacy sami — dodała.

Pierwsza Dama wyjaśniła też, że "małe dzieci wymuszają, że para prezydencka musi żyć podobnie jak wcześniej". — Myślę, że jako człowiek się nie zmieniłam, ale nabrałam pewności siebie przez te 13 miesięcy — opisała.

Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Marta Nawrocka o relacji z córką. "Tak wymyśliła"

Marta Nawrocka stwierdziła także, że córka Kasia chciała w pierwszej klasie szkoły podstawowej "udawać, że nie jest córką prezydenta". — Jak ludzie zaczepiają czasem, to jest niespokojna. To zrozumiałe. Wymyśliła, że jak pójdziemy na rozpoczęcie roku, to będziemy udawać, że tata nie jest prezydentem. Tata jednak przyjechał na rozpoczęcie roku — opisała.

Pierwsza Dama wyjaśniła, że na spotkaniu z młodzieżą w Juracie najczęściej powtarzającym się pytaniem skierowanym do niej było to o "jednoczesne radzenie sobie z robieniem kariery w służbach, ze studiami, z wychowywaniem dzieci, z byciem prezydentową". — Młode kobiety mają także duże obawy zostania mamą. Są zniechęcane przez różne filmy, seriale. [...] Powiedziałam im od serca, że macierzyństwo to dla mnie największa radość w życiu — zaznaczyła.

Marta Nawrocka stwierdziła także, że lubi polską muzykę i piosenkarki takie jak Justyna Steczkowska czy Sylwia Grzeszczak.

Pierwsza Dama była pytana także o edukację zdrowotną w szkołach. Wskazała przy tym, że "zdrowy tryb życia jest jak najbardziej potrzebny". — Ten przedmiot jest obowiązkowy, a edukacja seksualna jest cały czas nieobowiązkowa, także zostajemy po staremu — oceniła.

Pierwsza Dama o walce z nienawiścią. "Trzeba edukować od najmłodszych lat"

Marta Nawrocka mówiła również, że przed wyborami pojawiła się kampania nienawiści w stosunku do całej jej rodziny. — Ten hejt dotyczył także naszej córki. Na szczęście jednak jest za mała, żeby to odbierać. Ja sama, szczerze powiedziawszy, myślałam, że będzie jeszcze gorzej — zaznaczyła.

— Trzeba z tym walczyć, edukować od najmłodszych lat. Dlatego jest fundacja Blisko ludzkich spraw, która się tym zajmuje — opisała swoją inicjatywę. — Edukujemy w tej sprawie młode osoby, staram się bywać na wydarzeniach fundacji — dodała.

Marta Nawrocka powiedziała także, że mąż rozmawiał z nią o sytuacji, gdy źle poczuł się po spotkaniach w Ząbkowicach Śląskich, dopiero dwa tygodnie po tym zdarzeniu. — Wcześniej nie chciał mnie denerwować — wyjaśniła. — Od początku wierzyłam, że zostanie prezydentem. [...] Wiem, że wkłada całe serce w coś, co kocha, czyli Polkę — stwierdziła.

Marta Nawrocka stwierdziła również, że w czasie kampanii "chciała się trochę poobrażać na męża, ale był taki zapracowany, że nie było okazji". — Jeżeli się kłócimy o coś, to są to jakieś drobne rzeczy, w stylu, że pies nasikał na dywan i trzeba to posprzątać — powiedziała.

— Mąż sam podejmuje decyzje, nie wpływam na jego weta lub nie. [...] Jeszcze nie zdarzyła się ustawa, w której jakoś bardzo bym się nie zgadzała — stwierdziła Marta Nawrocka.

Marta Nawrocka o tym, co ją denerwuje u Karola Nawrockiego. "Nie odnosi naczyń"

Pierwsza Dama była pytana także o to, co ją irytuje u męża. — Nie odnosi naczyń, filiżanek na przykład — opisała.

Dopytywana o nałogi prezydenta, czyli snus, Marta Nawrocka stwierdziła, że "prezydent nie kryje swojego nałogu". — Myślę, że to zastępuje mu kawę. Tak naprawdę to uzależniony jest od czegoś zupełnie innego, od książek, od sportu — podkreśliła.

View the original on Onet

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.