ESPN'A bit of an obsession': Inside Jaguars die-hards' pub takeover in LondonInquirerHeavy rains expected in NCR, other Luzon areas Sunday afternoonPunchNDLEA intercepts Saudi-bound cannabis in palm oil keg, ₦6.98bn tramadolThe Jerusalem PostNetanyahu: Magal's 'monkey' remark on Eisenkot inappropriate, but Likud voters face daily insultsDaily MaverickMANIFESTO TEST: PA promises debt write-offs and a 3-month rates holidayUOLBlue Origin investe para expandir lançamentos na FlóridaSky TG24I titoli di Sky TG24 del 18 ottobre: edizione delle 13ZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-NachrichtenstudioBBC NewsEnding corridor care in hospitals for children a priority, says health secretarySportstarPAK vs SL LIVE score, Tri-Nation series: Pakistan posts 305 after Agha century; Real-time updates, commentaryعالم التقنيةجهاز Honor WIN اللوحي يقتحم سوق الألعاب بشاشة خارقة بتردد 240 هرتزANSAScontri ai cortei, Meloni: "Siamo con le forze dell'ordine". Piantedosi: "Azioni da professionisti del disordine"
The Daily Newsstand · Free, Always
Sunday, October 18, 2026

Zamieszki w Paryżu. Korespondentka TVP musiała przerwać relację

Translate

Zanim rozpylono gaz łzawiący, reporterka, mimo przeszkód, długo próbowała kontynuować relację.

- Od kilku godzin, tutaj, na Placu Republiki, dochodzi do starć z policją. Jak państwo widzą, sytuacja jest wybuchowa - mówiła w otoczeniu zamaskowanych uczestników manifestacji, którzy co chwila próbowali zaistnieć przed kamerą TVP.

- W zasadzie jeszcze przed rozpoczęciem tej manifestacji, przed godziną 14, już od południa dochodziło tutaj do starć z policją. Widzimy ogień, widzimy gaz łzawiący, który właśnie na nowo został użyty przez francuską policję - kontynuowała Kowalska.

W dalszej części relacji reporterka ma wyraźnie zaczerwienione i załzawione oczy. – Przepraszam, jeżeli płaczę, ale to gaz łzawiący – wyjaśniła po chwili.

W kolejnym ujęciu widać, jak jeden z demonstrantów chwyta bezradną Polskę za ramię i wraz z innymi krzyczy do kamery. Mimo to Kowalska kontynuuje relacje. – Widzimy podpalenia, widzimy zniszczone banki, zniszczone komisariaty czy zniszczone przystanki autobusowe. Tej przemocy jest bardzo dużo, więcej chyba niż spodziewały się służby - podsumowuje.

Burdy we Francji. Wielu zatrzymanych

Szef MSW Laurent Nunez poinformował w niedzielę, że po sobotnich zamieszkach zatrzymano we Francji ponad 1800 osób. Prokuratura Paryża przekazała, że w stolicy zatrzymanych pozostaje 517 osób.

Większość zatrzymanych w Paryżu - 346 osób - stanowią osoby pełnoletnie, a 171 osób to niepełnoletni. Zatrzymania trwały całą noc, aż do godz. 6 rano - podała prokuratura. Zapewniła, że powodem zatrzymań są głównie akty wandalizmu i paserstwa.

Choć demonstracje we Francji odbywają się pod hasłami protestu przeciwko rosnącym kosztom życia, to zostały przyćmione przez ataki na budynki publiczne i akty grabieży, do których doszło w większych miastach, w tym w Paryżu.

View the original on Wirtualna Polska →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.