Zwolnienia w niemieckiej sieci. Kilkaset miejsc pracy zagrożonych
Niemiecki koncern motoryzacyjny Volkswagen planuje kolejne duże zwolnienia
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Longfin Media/Shutterstock
"Zarząd poinformował o możliwości likwidacji do 250 stanowisk pracy w halach Makro oraz zmianach w Centrum Wsparcia Biznesu. 13 października odbędzie się spotkanie Organizacji Związkowych z Pracodawcą, podczas którego będziemy rozmawiać o planowanych zmianach oraz ich wpływie na pracowników" - przekazała zakładowa "Solidarność".
Chcą ograniczyć skalę zwolnień
W komunikacie podkreślono, że podczas rozmów NSZZ "Solidarność" będzie zdecydowanie reprezentować interesy pracowników. Głównym celem związku ma być ograniczenie skali redukcji zatrudnienia i ochrona jak największej liczby miejsc pracy.
Makro działa w Polsce od 1994 roku
Źródło zdjęcia: Longfin Media/Shutterstock
Jeżeli zwolnień nie uda się uniknąć, związkowcy zamierzają negocjować dodatkowe zabezpieczenia dla odchodzących pracowników. Wśród postulatów znalazły się:
- pakiety osłonowe;
- odprawy wyższe niż przewidziane w przepisach;
- możliwość przekwalifikowania i podnoszenia kwalifikacji;
- pomoc w znalezieniu nowego zatrudnienia;
- korzystne warunki dobrowolnych odejść;
- dodatkowe wsparcie dla osób znajdujących się w szczególnie trudnej sytuacji.
"Będziemy również domagać się od Pracodawcy konkretnych informacji dotyczących lokalizacji, działów i stanowisk, których mają dotyczyć planowane zmiany, a także przedstawienia rozwiązań, które mogą ograniczyć ich negatywne skutki" - dodał związek.
Na razie nie zapadły ostateczne decyzje dotyczące konkretnych pracowników. Nie wiadomo również, które lokalizacje, działy i stanowiska mogą zostać objęte planowaną redukcją zatrudnienia.
Do chwili publikacji artykułu Makro Cash and Carry nie odpowiedziało na nasze pytania dotyczące planowanych zmian i możliwej redukcji zatrudnienia.
To kolejna restrukturyzacja przeprowadzana przez Makro w ostatnim czasie. W 2025 roku sieć ogłosiła "optymalizację swojej sieci operacyjnej", w ramach której zamknięto cztery hale: w Rybniku, Słupsku, Toruniu i Zabrzu. Obiekty miały zakończyć działalność do 30 września 2025 roku.
Spółka informowała wówczas, że planowane zmiany mogą doprowadzić do likwidacji nawet 400 miejsc pracy. Zamknięcie hal miało również wpłynąć na procesy biznesowe w innych obszarach działalności Makro.
Makro tłumaczyło, że restrukturyzacja jest częścią szerszej transformacji firmy. Jej celem było skoncentrowanie działalności na obsłudze sektora HoReCa, obejmującego m.in. hotele, restauracje i firmy cateringowe.
Sieć zapowiadała również rozwój dostaw żywności i rozwiązań cyfrowych, a także dalszą współpracę z przedstawicielami handlu tradycyjnego.
Makro działa w Polsce od 1994 roku
Makro Cash and Carry jest obecne na polskim rynku od 1994 roku. Sieć obsługuje przede wszystkim klientów biznesowych, w tym firmy z branży hotelarskiej i gastronomicznej, sklepy tradycyjne, biura oraz przedsiębiorstwa usługowe.
Pierwsze hale Makro w Polsce powstały w Warszawie, Łodzi i Sosnowcu. Rok później uruchomiono kolejne obiekty w Krakowie, Wrocławiu i Ząbkach pod Warszawą. Z informacji publikowanych przez sieć wynika, że obecnie Makro prowadzi w Polsce 29 hal.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.