Totalna demolka w sklepie. Policja pokazała wideo z furiatem w akcji

Pińczowscy policjanci zatrzymali agresywnego 29-latka, który skakał po zaparkowanych samochodach, a następnie zdemolował pobliski sklep. Mężczyzna miał ponad 1,5 promila alkoholu we krwi. Jego zachowanie zarejestrował sklepowy monitoring.
Sytuacja miała miejsce w piątek po godzinie 6 na jednej z ulic Pińczowa w woj. świętokrzyskim. Dyżurny lokalnej komendy otrzymał zgłoszenie o agresywnym mężczyźnie skaczącym po zaparkowanych samochodach i dobijającym się do sklepu. Skierowany na miejsce patrol początkowo nie zastał nikogo przy pojazdach. Przez witrynę sklepową funkcjonariusze dostrzegli jednak agresywnego mężczyznę demolującego wnętrze – kopnięciami i uderzeniami pięści niszczył sklepowe półki.
Ekspedientka uciekła, policjanci weszli do środka
Sytuacja rozwijała się błyskawicznie. Ekspedientka wybiegła ze sklepu, a policjanci natychmiast weszli do środka.
– Nie było czasu na negocjacje. Funkcjonariusze szybko obezwładnili 29-latka – podkreśla mł. asp. Paula Kępińska, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Pińczowie.
Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał ponad 1,5 promila alkoholu we krwi. Trafił do policyjnego aresztu. Po wytrzeźwieniu będą z nim wykonywane dalsze czynności procesowe.
W trakcie interwencji ustalono ponadto, że agresywny mieszkaniec uszkodził jeden z zaparkowanych przy ulicy samochodów. Właściciel pojazdu wycenił straty na ok. 2 tys. zł. Policjanci przyjęli zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa w związku z uszkodzeniem mienia.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.