InquirerPalace to Pia Cayetano on fear for her liberty: Is this paranoia? Don’t panicESPNGilmore, '19 NFL DPOY, retires as member of PatsRTP DesportoUEFA e CONCACAF pedem dados à FIFA sobre projeto de privatizar MundiaisESPN Deportes¿Con un Joel Embiid saludable, los 76ers son imparables?Daily MaverickAGE OF ACCOUNTABILITY: Five criminal cases later, Ekurhuleni fires Julius MkhwanaziThe Jerusalem PostSaudi Aramco suspends European crude deliveries after East-West pipeline attack - reportוואלהבן 30 נפל מסוס באום אל פחם: מצבו קשהComplete Sports‘He Has To Go’ –Germany FA Tells InfantinoGlobal NewsOttawa mayoral candidate charged for alleged death threats against Sutcliffe, FordNOSAmerikaanse sancties raken vooral middenstand Iran: 'Geen mens kan dit volhouden'الشرقمعارك شمال كردفان.. الجيش السوداني يوسع انتشاره حول سودريWirtualna PolskaSypią się donosy. Kto w Polsce donosi najczęściej?
The Daily Newsstand · Free, Always
Friday, September 18, 2026

Saudi Aramco zakręca kurek z ropą dla Europy. Co to oznacza dla Orlenu?

Translate

Opracowanie: Piotr Parzysz Publikacja: Dzisiaj, 18 września (14:55)

Saudi Aramco poinformowało co najmniej dwóch europejskich odbiorców zajmujących się rafinacją ropy, że w przyszłym miesiącu nie otrzymają dostaw surowca. Decyzja ma związek z atakiem na kluczowy rurociąg Arabii Saudyjskiej prowadzący do terminalu eksportowego nad Morzem Czerwonym – wynika z informacji agencji Bloomberg. Sytuacja może być szczególnie istotna dla Orlenu. Spółka pozyskuje bowiem od Saudi Aramco około 40 proc. surowca wykorzystywanego w trzech swoich rafineriach.

Saudi Aramco zakręca kurek z ropą dla Europy. Co to oznacza dla Orlenu?

Saudi Aramco wstrzymuje dostawy ropy do Europy. Orlen wśród zagrożonych, fot. Wojciech Olkuśnik /East News

Saudi Aramco wstrzymuje dostawy ropy do europejskich rafinerii

Europejscy klienci Saudi Aramco zazwyczaj otrzymują ropę na podstawie tzw. umów terminowych, gwarantujących regularne, comiesięczne dostawy. Według rozmówców Bloomberga dostawy zaplanowane na przyszły miesiąc zostały wstrzymane. Informacja nie została jeszcze oficjalnie podana do wiadomości publicznej, dlatego osoby znające szczegóły sprawy poprosiły o zachowanie anonimowości. Według źródeł decyzja dotyczy wszystkich europejskich nabywców.

Uszkodzony rurociąg kluczowy dla eksportu

Saudi Aramco wstrzymało dostawy ropy do wielu europejskich rafinerii po atakach dronów, które uszkodziły biegnący ze wschodu na zachód Arabii Saudyjskiej rurociąg. Jest on kluczową trasą pozwalającą omijać cieśninę Ormuz i dostarczać ropę do terminalu eksportowego w Yanbu na wybrzeżu Morza Czerwonego.

Co najmniej trzy europejskie rafinerie otrzymały informacje o odwołaniu lub opóźnieniu dostaw. Według źródeł Bloomberga prawdopodobnie dwie kolejne rafinerie otrzymają podobne informacje.

Od 11 września z terminalu w Yanbu nie wysłano żadnego transportu saudyjskiej ropy. Według doniesień zapasy zgromadzone w terminalu mogą wystarczyć jedynie na kilka dni. Rurociąg Wschód-Zachód, znany również jako Petroline, został zamknięty jako środek ostrożności po atakach dronów, do których doszło około 10 września. Przed atakiem jego przepustowość wynosiła od 5 do 7 mln baryłek dziennie.

Zakłócenia dostaw szybko znalazły odzwierciedlenie na rynku. Kontrakty terminowe na ropę Brent zdrożały do poziomu bliskiego 108 dolarów za baryłkę. Jeszcze wyższe są ceny fizycznych dostaw ropy w Europie - według informacji Bloomberga sięgnęły one około 122 dolarów za baryłkę. Rafinerie konkurują bowiem o coraz bardziej ograniczone ilości surowca dostępne na rynku spotowym.

Różnica między ceną kontraktów terminowych na Brent a ceną fizycznej ropy wynosi około 14 dolarów za baryłkę. Obrazuje to skalę napięcia na rynku surowca dostępnego do natychmiastowej dostawy.

Orlen wśród najbardziej narażonych firm

Sytuacja może być szczególnie istotna dla Orlenu. Według Bloomberga spółka pozyskuje od Saudi Aramco około 40 proc. surowca wykorzystywanego w trzech swoich rafineriach. Europejskie rafinerie próbują obecnie zabezpieczyć alternatywne dostawy ropy z regionów Morza Północnego i Morza Śródziemnego. Jednocześnie Saudi Aramco przekierowało część dostaw do odbiorców w Azji, wykorzystując wschodnie terminale w Ras Tanura i Juaymah, które nadal funkcjonują.

Na razie dostawy do rafinerii Orlen są zabezpieczone. Spółka informowała, że dostawy surowca do jej rafinerii przebiegają bez zakłóceń. 16 września Orlen poinformował także o zakupie 16 dodatkowych ładunków ropy z Norwegii, Wielkiej Brytanii, Algierii, Kazachstanu, Azerbejdżanu i obu Ameryk, aby zabezpieczyć pracę rafinerii w Polsce, Czechach i na Litwie.  Problemem są jednak ceny. Zakłócenie dostaw saudyjskiej ropy do Europy podbiło ceny fizycznego surowca. 

Przed atakiem rurociąg Wschód-Zachód transportował od 2,6 do 4 mln baryłek ropy dziennie. Nawet przy dolnej granicy tego przedziału wyłączenie takiej ilości surowca z europejskiego bilansu dostaw na miesiąc lub dłużej oznacza istotne zakłócenie, którego nie da się w pełni zrekompensować przekierowaniem ropy innymi drogami.

Europa ponownie mierzy się z ryzykiem dla bezpieczeństwa energetycznego

Zakłócenia dostaw oznaczają dla europejskich państw ryzyko dalszego wzrostu kosztów energii, które mogą przełożyć się na ceny konsumpcyjne. Problemem może być również spadek wykorzystania mocy rafineryjnych, jeśli rafineriom nie uda się odpowiednio szybko znaleźć alternatywnych źródeł surowca.

Sytuacja ponownie zwraca uwagę na strukturę bezpieczeństwa energetycznego Europy. Po odejściu od rosyjskiej ropy po 2022 roku europejskie państwa w większym stopniu polegają na dostawach z innych regionów, w tym z Bliskiego Wschodu. Zakłócenia w Arabii Saudyjskiej pokazują, jak wrażliwy na problemy infrastrukturalne i geopolityczne pozostaje ten system.

View the original on RMF24

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.