Tragedia w Krakowie. Ministrowie: bądźmy w tych chwilach zjednoczeni
W sobotę po południu doszło do strzelaniny przy Rynku Głównym w Krakowie. Według informacji straży pożarnej są ofiary śmiertelne i ranni. Policja apeluje, aby świadkowie tragicznych wydarzeń zgłaszali się na policję.
— Proszę o nieprzekazywanie niesprawdzonych informacji i stosowanie się do poleceń służb — mówił Kosiniak-Kamysz podczas konferencji prasowej o godz. 20.10.
— Proszę wszystkich, mieszkańców Krakowa, turystów, o bezwzględne podporządkowywanie się poleceniom służb — apelował szef MSWiA Marcin Kierwiński.
— Policja była na miejscu. Policjanci oddali pierwsze strzały do napastnika trzy minuty po zgłoszeniu. Tak samo było z policją i pogotowiem — mówił Kierwiński.
Dwa policjanci są ranni. Stan jednego z policjantów jest bardzo ciężki. Lekarze walczą o jego życie. Modlimy się za tego bohatera, żeby przeżył. Życiu drugiego policjanta nie zagraża niebezpieczeństwo — wyjaśnił minister.
— Sprawca tragedii urodził się w 2002. Pochodzi z Ostrowca Świętokrzyskiego. Trwają czynności w miejscu jego zamieszkania. Wymagają one udziału oddziałów kontrterrorystycznych — mówił Kierwiński.
Składam wyrazy współczucie rodzinom ofiar, dziękuję policjantom, którzy uchronili wiele żyć ludzkich. Na miejscu pracuje siedmiu prokuratorów — informował minister sprawiedliwości Waldemar Żurek.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.