RTP DesportoProtestos pró-Palestina interrompem Irlanda-Áustria por duas vezesPunchAlex Ferguson opens up about recovery from brain haemorrhageThe Jerusalem PostEl Al forced to cancel first rescue flights to Dubai after authorities revoke landing permissionsInquirerKapunan reminds Senate of Safe Spaces Act after Tulfo ‘pa-cute’ remarkCNN TürkCUMA MESAJLARI YENİ RESİMLİ 2026 | Dualı, Ayetli, Hadisli, En Güzel, Anlamlı, Kısa Hayırlı Cumalar Mesajları ve SözleriESPNWatson puts 3-1 Browns atop North after leading third straight winning driveCapital FMKisumu Man Jailed 35 Years for Murdering Aunt in Domestic DisputeZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFFootball ItaliaToday’s Papers: France vs Italy dominates as Zidane revisits Materazzi headbuttThe Sydney Morning Herald‘Still like a child’: Family believes Australian taken to Syria as a boy could be released soonSportstarAsian Games 2026: India wins bronze in sepaktakraw men’s quadrantNotJustOkMr Eazi and MOLIY pair up for 'Comfort'
The Daily Newsstand · Free, Always
Friday, October 2, 2026

Areszt za atak na pielęgniarkę, fałszywy alarm bombowy i znieważenie policjantów

Translate

Szpital Powiatowy w Kozienicach

Kozienice (Mazowsze)

Źródło wideo: Google Earth

Źródło zdj. gł.: Google Maps

Po wypadku na hulajnodze trafił do szpitala w Kozienicach (Mazowieckie), po czym wszczął awanturę. Jak przekazała prokuratura, mężczyzna zaatakował pielęgniarkę, zgłosił fałszywy alarm o bombie i zwymyślał policjantów. Decyzją sądu agresor trafił do aresztu.

Jak przekazała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Radomiu Aneta Góźdź, Aleksander M. trafił na SOR Szpitala Powiatowego w Kozienicach w związku z obrażeniami odniesionymi podczas jazdy hulajnogą elektryczną.

- W trakcie oczekiwania na udzielenie pomocy medycznej zaczął zachowywać się agresywnie wobec personelu medycznego, kierując pod adresem jednej z pielęgniarek słowa powszechnie uznawane za obelżywe, a następnie naruszając jej nietykalność cielesną oraz kierując wobec niej groźby - opisała Góźdź. Dodała, że Aleksander M. bił kobietę pięściami, szarpał za ubranie i używał wobec niej wulgarnych słów.

Szpital Powiatowy w Kozienicach

Szpital Powiatowy w Kozienicach

Źródło zdjęcia: Google Maps

Zadzwonił na numer alarmowy

Niezadowolony z czekania na SOR, mężczyzna wykonał telefon na numer alarmowy. - Nawiązał połączenie z numerem 112 i przekazał nieprawdziwą informację, że w budynku szpitala podłożył ładunek wybuchowy - wskazała rzeczniczka. Zgłoszenie to zmusiło służby do natychmiastowego sprawdzenia budynku i zapewnienia bezpieczeństwa przebywającym w nim osobom.

Po przybyciu patrolu policji podejrzany nadal był agresywny. W ocenie śledczych jego postępowanie wykazało całkowite lekceważenie porządku prawnego. - W trakcie podejmowanej wobec niego interwencji znieważał funkcjonariuszy słowami powszechnie uznanymi za obelżywe, a także naruszał ich nietykalność cielesną oraz stosował wobec nich przemoc w celu zmuszenia ich do odstąpienia od podejmowanych prawnych czynności służbowych - dodała prok. Góźdź.

"Zasłonił się niepamięcią"

Podczas przesłuchania Aleksander M. odniósł się do stawianych zarzutów. - Zasłonił się niepamięcią w zakresie zdarzeń, jakie miały miejsce z jego udziałem w szpitalu, przeprosił za swoje zachowanie - poinformowała prokuratura.

Podejrzanemu grozi kara do ośmiu lat pozbawienia wolności. Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Kozienicach.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej personel medyczny podczas i w związku z wykonywaniem czynności polegających na udzielaniu świadczeń zdrowotnych korzysta z ochrony przewidzianej dla funkcjonariuszy publicznych.

View the original on TVN24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.