Kaczyński mówił o rezerwistach. "Potrzebne są setki tysięcy"
Polska powinna mieć setki tysięcy rezerwistów gotowych do służby i walki - powiedział Jarosław Kaczyński podczas kongresu Armia w Stalowej Woli. Szef PiS mówił także o rozbudowie wojska, obronie cywilnej i roli NATO.
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Piotr Polak
Najważniejsze informacje:
- Kaczyński ocenił, że program rozbudowy armii jest obecnie realizowany "częściowo, wyrywkowo".
- Polityk wskazał na potrzebę budowy schronów oraz przygotowania służb ratunkowych do działania w czasie wojny.
- Prezes PiS opowiedział się za utrzymaniem dotychczasowej roli NATO, mimo postulatu zwiększenia wysiłku militarnego Europy.
Prezes PiS ocenił, że bezpieczeństwo państwa wymaga zaangażowania nie tylko armii, lecz także całego społeczeństwa. Jak powiedział, Polska musi być zdolna zarówno do odstraszania przeciwnika, jak i do obrony w sytuacji, gdy odstraszanie nie przyniesie skutku. - Tylko ci, którzy się bronią, mogą także liczyć na sojuszników - stwierdził.
Kaczyński mówił, że program rozbudowy sił zbrojnych rozpoczęty za rządów Zjednoczonej Prawicy jest obecnie realizowany "częściowo, wyrywkowo". Jego zdaniem należy wrócić do planu łączącego zakupy uzbrojenia z liczebnością armii, uzupełniając go o doświadczenia wojny w Ukrainie, w tym rozwój dronów.
Podczas wystąpienia prezes PiS odniósł się również do pomysłu, by Polska miała dostęp do broni nuklearnej. Ocenił, że takie rozwiązanie zwiększałoby zdolności odstraszania. - Do tego oczywiście droga nie jest krótka. Ale nie jest także zamknięta - powiedział.
Według Kaczyńskiego obecne zasoby przeszkolonych rezerw nie wystarczają do zapewnienia silnej obrony państwa. - Nam są potrzebne setki tysięcy gotowych do służby, gotowych do walki rezerwistów - mówił. Wskazywał też na potrzebę kształtowania postaw obronnych w szkołach i na uczelniach, zwłaszcza wśród młodych mężczyzn.
Osobny fragment wystąpienia poświęcił obronie cywilnej. Wymienił budowę schronów oraz przygotowanie ochrony zdrowia, straży pożarnej i służb ratowniczych do działania w czasie wojny. Podkreślił, że taki system wymaga planu oraz znacznych nakładów finansowych.
Jak podaje PAP, Kaczyński opowiedział się także za rozwojem krajowego przemysłu zbrojeniowego, między innymi produkcją dronów. – Po części trzeba kupować, po części (...) trzeba produkować tutaj. Jak największą część trzeba produkować tutaj – powiedział. Za kluczowe uznał również utrzymanie dotychczasowej roli NATO i zwiększenie militarnego wysiłku Europy.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.