Rosja sięga po sztuczną inteligencję. Ukraińskie służby ujawniają
— Dokładna ocena skali jest trudna, ale widzimy elementy sztucznej inteligencji w ich działaniach. Przede wszystkim w planowaniu ataków. Były ataki na Odessę, które trwały długo, falami, z bardzo krótkimi przerwami. Moim zdaniem bez użycia sztucznej inteligencji byłoby to niezwykle trudne — powiedział zastępca dowódcy Sił Powietrznych Sił Zbrojnych Ukrainy płk Jurij Czerewaszenko, cytowany przez agencję Ukrinform.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Pułkownik podkreśla, że jest przekonany, iż wróg używa sztucznej inteligencji do planowania tras ataków na Ukrainę. Zwrócił jednak uwagę, że Rosjanie stosują tę technologię także do rozpoznawania celów.
Czytaj nas częściej w Google
Ukraina nie zostaje w tyle
Jednocześnie pułkownik podkreślił, że technologię sztucznej inteligencji wdraża także ukraińska armia, m.in. w zautomatyzowanych wieżyczkach. — Nad morzem kontrolowanie przestrzeni powietrznej jest znacznie trudniejsze. Części naszych możliwości nie da się tam wykorzystać równie skutecznie jak nad lądem. Często możemy działać tylko na kursie kolizyjnym — powiedział.
Wcześniej informowano, że Rosja wykorzystuje sztuczną inteligencję do masowej produkcji muzyki, która wychwala rosyjskie wojsko, usprawiedliwia inwazję na Ukrainę i szerzy militarystyczne narracje. Takie utwory zostały już odsłuchane miliony razy na popularnych platformach muzycznych.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.