Morawiecki odkłada założenie partii. "Jesteśmy w ostatniej fazie"

Na początku sierpnia były premier Mateusz Morawiecki zapowiedział, że najpóźniej 15 października Rozwój Plus przeobrazi się w partię polityczną. Wciąż jednak do tego nie doszło. W programie "Tłit" w Wirtualnej Polsce przekonywał, że "wniosek złoży w ciągu najbliższych paru tygodni".
Mateusz Morawiecki w programie "Tłit" został zapytany, dlaczego Rozwój Plus wciąż funkcjonuje jako stowarzyszenie, a nie partia polityczna. – Partia będzie tak szybko, jak sąd ją zarejestruje. Jesteśmy w ostatniej fazie złożenia wniosku. Mam nadzieję, że jeszcze przed końcem tego roku partia będzie – odpowiedział.
– Partie się źle kojarzą. To dość powszechne odczucie, ale są potrzebne, ważne jako wehikuł polityczny i dlatego partia będzie – dodał.
Stowarzyszenie Rozwój Plus nadal będzie istniało
Były premier podkreślił przy tym, że stowarzyszenie Rozwój Plus po zarejestrowaniu partii będzie nadal istniało. – Ludzie, którzy będą chcieli działać w stowarzyszeniu, będą działali w stowarzyszeniu, a ci, którzy będą chcieli się zanurzyć w nurt życia partyjnego, będą mogli to uczynić – stwierdził.
Zapytany, czy wniosek o rejestrację partii został już złożony, odpowiedział, że "nie, ale złożymy go w ciągu najbliższych paru tygodni". Były premier nie chciał zdradzić, jak będzie się nazywać ugrupowanie, bo - jak stwierdził - "nie jest to sprawa najistotniejsza".
Jarosław Kocemba Dziennikarz Wiadomości WP
Redaktor Wirtualnej Polski. Wcześniej pracował w portalu TVN24. Zainteresowany polityką, o której zapomina, gdy jedzie w góry. Łodzianin, który przeniósł się do Warszawy po studiach, ale wciąż zaangażowany w życie swojego rodzinnego miasta.
Michał Wróblewski Dziennikarz Wiadomości Wirtualnej Polski
Reporter i autor rozmów politycznych. Od ponad dekady zajmuje się analizowaniem i opisywaniem polskiej polityki. Relacjonuje wydarzenia z Sejmu i Senatu, odsłaniając ich kulisy. Specjalizuje się w przybliżaniu kulis kampanii wyborczych.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.