Sikorski z niezapowiedzianą wizytą. "Wyraz wsparcia, gdy atakuje Rosja"

Według informacji, które PAP uzyskała od rzecznika Macieja Wewióra, ruch Sikorskiego jest gestem wsparcia dla narodu ukraińskiego.
- Jest to wyraz wsparcia dla walczącej Ukrainy. Im bardziej Rosja atakuje, tym bardziej trzeba wspierać Ukrainę - stwierdził urzędnik.
"Dzień dobry z Kijowa" - napisał Radosław Sikorski na X, publikując zdjęcia z powitania na dworcu kolejowym.
Radosław Sikorski w Kijowie. Wcześniej nad miasto nadleciały bomby
W piątek nad ranem doszło do nowych nalotów Rosji na stolicę Ukrainy. Jak poinformowała kijowska administracja wojskowa, w mieście obowiązywał czerwony alarm powietrzny. Oznacza on zagrożenie zastosowaniem pocisków rakietowych.
Zaatakowano m.in. dwie stacje benzynowe i wielopiętrowy blok mieszkalny. Według wstępnych ustaleń, w wyniku dwóch uderzeń w stację paliw w rejonie obołońskim zginęły dwie osoby.
Jak przekazał mer Kijowa Witalij Kliczko, według służb medycznych z powodu uderzenia w wieżowiec rannych zostało osiem osób. Dwie z nich trafiły do szpitala, stan jednej jest poważny. Ukraińskie Siły Powietrzne przekazały, że w nocy Rosja wystrzeliła 161 dronów, 138 z nich zostało zestrzelonych.
O godz. 10:10 odwołany został alarm przeciwlotniczy.
Gigantyczny wyciek danych Polaków może mieć ciąg dalszy. Adam Haertle o rozmowach z hakerami INTERIA.PL
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.