PunchFunke Akindele sparks online debate after missing Kamo’s movie premiereBollywood HungamaHanuman Ansh team meets Home Minister Amit Shah in New DelhiESPNTransfer rumors, news: Arsenal eye versatile Dortmund forwardDaily MaverickKremlin says AfD’s victory in Germany due in large part to lack of cheap Russian gasRTP DesportoFederação suíça castiga capitão Xhaka por falsificação de certificado covid-19ESPN DeportesIsaac del Toro conquista a rivales y aficionados en el MundialInquirerSurigao del Norte forest fire threatens Philippine eagle nests20 Minuten«Xhaka ist ein Spieler mit Charisma» – Knäbel nach der Impf-LügeVilaWeb[EN DIRECTE] Compareix al congrés espanyol Emilio Argüeso, el cap d’Emergències absent durant la gota fredaRTL BoulevardEngeland ziet vijf spelers afhaken voor komende interlandperiodeThe South AfricanFerrari Amalfi and Purosangue tamed on SA roadsStraits Times SportBeing managed by Zidane for France is 'like a movie', says Mbappe
The Daily Newsstand · Free, Always
Monday, September 21, 2026

Będą zmiany w sklepach. "Eko" produkty pod ściślejszą kontrolą

Translate

Walkę z greenwashingiem przypieczętowała dyrektywa UE 2024/825, zwana EmpCo (z ang. Empowering Consumers for the Green Transition). Ma ona ukrócić samowolę producentów w zakresie nazewnictwa i reklamy powołującej się na ekologiczny charakter towarów i usług. W UE jej przepisy będą obowiązywać od 27 września 2026 roku, ale każde państwo członkowskie wdraża ją odrębną ustawą krajową. 

ZOBACZ: Aktywistka przerwała konferencję Czarzastego. "Ogarnijcie klimat"

W Polsce jej założenia będzie realizować ustawa o zmianie ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym oraz ustawy o prawach konsumenta. Ustawę tę Sejm przyjął 4 września 2026 roku i skierował do Senatu. Nowe zasady miały obowiązywać już w tym roku, jednak posłowie przesunęli ich wejście w życie na 27 września 2027 roku.

Koniec z greenwashingiem w sklepach i mediach 

Przepisy zakazują stosowania ogólnych twierdzeń środowiskowych niepopartych wiarygodnymi dowodami. Nie będzie już można reklamować produktu jako "eko" czy "klimatycznie neutralnego" bez podawania konkretów typu "100 proc. energii wykorzystanej do produkcji tego opakowania pochodzi ze źródeł odnawialnych".

Prawodawcy chcą również ukrócić:

  • stosowanie własnych logotypów sugerujących "eko" charakter
  • przedstawianie produktów jako ekologicznych, gdy tylko ich część, np. opakowanie, pochodzi z recyklingu
  • reklamowanie obowiązujących wymagań prawnych jako cechy wyróżniającej, np. użycie sformułowania BPA-free, gdy prawo zakazuje stosowania BPA w danej kategorii produktów
  • powoływanie się na neutralny lub pozytywny wpływ na klimat w sytuacji, gdy producent kompensuje emisje w ramach innej działalności, np. kupując kredyty węglowe

ZOBACZ: Nawrocki ponownie złoży wniosek o referendum. Chodzi o politykę klimatyczną UE

Oznaczenia ekologiczne na opakowaniach będą zarezerwowane dla systemów certyfikacji ustanowionych przez państwo lub inną niezależną jednostkę.

Dyrektywa obejmuje jednak więcej niż sam zielony marketing. Ma również chronić europejskich konsumentów przed innymi nieuczciwymi praktykami rynkowymi, w tym przedwczesnym postarzaniem produktów oraz podawaniem fałszywych informacji na temat ich trwałości lub możliwości naprawy.

Jak będą działać nowe przepisy?

Przepisy będą wdrażane na szczeblu krajowym, więc sankcje za złamanie zasad mogą się różnić. Jeśli naruszenia dotyczą całego rynku UE, kara wynosi co najmniej 4 proc. rocznych obrotów przedsiębiorcy, w krajach, które ich dotyczą. Nowe regulacje odnoszą się przy tym również do produktów, które są już dostępne w sprzedaży. 

ZOBACZ: Europa się przegrzewa. Dlaczego klimatyzacja wciąż jest rzadkością?

Izba Gospodarki Elektronicznej radzi polskim przedsiębiorcom przeprowadzić przegląd opakowań, etykiet, stron internetowych i innych nośników komunikacji pod kątem zgodności z nowymi wymogami. W wielu przypadkach może być wskazana korekta lub doprecyzowanie aktualnych informacji oraz deklaracji środowiskowych.

View the original on Polsat News

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.