Marine Le Pen i Jordan Bardella uderzają w Rosję. "Wrogi akt"
Marine Le Pen oraz Jordan Bardella opublikowali wspólne stanowisko w sobotę. Jak opisuje Politico, nastąpiło to w czasie nasilenia ataków hybrydowych i innych prowokacji ze strony Moskwy.
"Nigdy nie będziemy tolerować, by obce mocarstwo, w tym przypadku Rosja, próbowało bezpośrednio lub pośrednio dyktować politykę naszego kraju poprzez zastraszanie, groźby, destabilizację lub presję psychologiczną" - napisali politycy.
W oświadczeniu odnieśli się m.in. do przejmowania w Rosji aktywów firm, które nadal prowadzą tam działalność. Wymienili francuską sieć Auchan oraz szwajcarski koncern Nestlé.
Le Pen i Bardella określili takie działania jako "wrogi akt przeciwko interesom Francji i narodów Europy", który ich zdaniem należy stanowczo potępić.
Le Pen i Bardella o działaniach Rosji. "Żadna prowokacja nie może skłonić Francji"
Oświadczenie pojawiło się dzień po spotkaniu kryzysowym zwołanym przez prezydenta Emmanuela Macrona. Według Politico przywódcy francuskich ugrupowań, w tym Bardella, zostali podczas niego poinformowani o zagrożeniach związanych z wojną Rosji przeciwko Ukrainie oraz konfliktem na Bliskim Wschodzie.
PAP/EPA/THOMAS SAMSON / POOL
Le Pen i Bardella przywołali również sierpniowy atak dronów na lotnisko w Lipsku, który - jak przypomina Politico - niemieckie władze przypisały Rosji. "Żadna prowokacja, tajna operacja ani próba destabilizacji nie może skłonić Francji do ułatwienia Rosji osiągnięcia jej celów wojennych w Ukrainie" - napisali.
ZOBACZ: "Dążą do konfliktu między Rosją a NATO". Mocne słowa premiera Słowacji
Jednocześnie liderzy Zjednoczenia Narodowego zaznaczyli, że zdecydowana reakcja na wrogie działania i dążenie do dyplomatycznego zakończenia wojny nie wykluczają się.
Zjednoczenie Narodowe podzielone w sprawie Rosji
Politico zwraca uwagę, że wspólne stanowisko jest istotne ze względu na dotychczasowe różnice w Zjednoczeniu Narodowym dotyczące podejścia do Kremla. Przypomnijmy, że Le Pen w przeszłości prezentowała bardziej przychylne stanowisko wobec Rosji i spotykała się z Władimirem Putinem.
Jej ugrupowanie zaciągnęło również pożyczkę w wysokości 9,4 mln euro w czesko-rosyjskim banku powiązanym z Kremlem. Zobowiązanie zostało później spłacone.
Bardella w większym stopniu przedstawiał natomiast Rosję jako zagrożenie dla Francji i Europy. Le Pen dopuszcza przekazywanie Ukrainie sprzętu wojskowego, ale sprzeciwia się dodatkowej pomocy finansowej dla Kijowa. Zjednoczenie Narodowe ma przed końcem roku przedstawić program wyborczy, który może doprecyzować stanowisko ugrupowania wobec Rosji i wojny w Ukrainie.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.