ESPNJalen Hurts' blood clot diagnosis explained: What it means for the QBPunchFasoranti stood for justice, true federalism — Tunji-OjoThe Jerusalem PostIDF was not planning to strike Iran on Oct. 10 despite reports of attack blocked by TrumpDaily MaverickINTERVIEW: New EU envoy red-flags rigid BEE, SA’s Ukraine ‘double standard’, but hails ‘deeper’ tiesBollywood HungamaSaif Ali Khan begins shooting for Ritesh Batra’s period drama in Mumbai; details of new collaboration remain under wrapsUN NewsWHO supports Nigeria after first Ebola case confirmedInquirerIligan eyes modern waste facility to reduce landfill wasteZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFCollider38 Years Later, This 'Star Trek: The Next Generation' Episode Marked the End of an EraRMF24Przełom w sprawie wojskowego Schengen. Zielone światło dla zasady pięciu dniTagesschauHäuser sollen besser gegen Naturgefahren versichert werdenFrance 24Macron says world leaders have made 'stupid' comments on France riots based on fake AI videos
The Daily Newsstand · Free, Always
Wednesday, October 21, 2026

Tragiczny pożar w Nisku. Są wstępne wyniki sekcji zwłok dwóch strażaków

Translate

Bezpośrednią przyczyną zgonu dwóch funkcjonariuszy Straży Pożarnej PSP z Niska na Podkarpaciu było zatrzymanie krążenia, natomiast wtórną wstrząs oparzeniowy - wynika ze wstępnej sekcji zwłok, o czym poinformowała dziś prokuratura. Strażacy zginęli 16 października w czasie akcji gaśniczej pożaru magazynu i sklepu z częściami do ciągników rolniczych. Wcześniej zostali odcięci przez ogień. Nadali sygnał „ratunek”.

Tragiczny pożar w Nisku. Są wstępne wyniki sekcji zwłok dwóch strażaków

Fot. Darek Delmanowicz/st. bryg. Marcin Betleja /PAP

Śledztwo ws. pożaru, który wybuchł w piątek 16 października rano w Nisku w województwie podkarpackim prowadzi Prokuratura Rejonowa w Nisku. Spłonął magazyn i sklep z częściami do ciągników rolniczych. Akacja gaśnicza trwała wiele godzin. Ostatecznie pożar udało sie opanować dopiero w sobotę rano 17 października. 

W pożarze zginęło dwóch strażaków Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Nisku. Zostali odcięci przez ogień. We wtorek odbyła się sekcja zwłok.

Ze wstępnych ustaleń sekcji zwłok funkcjonariuszy wynika, że bezpośrednią przyczyną ich zgonu było zatrzymanie krążenia zaś wtórną przyczyną był wstrząs oparzeniowy - poinformował w środę prok. Łukasz Malarski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Tarnobrzegu, której podlega niżańska prokuratura.

Dodał, że zlecone zostały dodatkowe badania histopatologiczne i toksykologiczne.

Dopiero po otrzymaniu opinii biegłego będą znane szczegóły i będziemy już w stanie powiedzieć więcej, w zasadzie wszystko - poinformował prok. Malarski.

Wyniki tych badań spodziewane są za kilka tygodni.

W ramach wszczętego po pożarze śledztwa zostały już m.in. przeprowadzone oględziny zewnętrzne budynku z udziałem biegłego z zakresu pożarnictwa i bezpieczeństwa i higieny pracy oraz z udziałem specjalistycznego sprzętu, skanera 3D, drona. Trwają przesłuchania świadków, zabezpieczona została dokumentacja.

Prok. Malarski poinformował, że w dalszym ciągu nie można przeprowadzić oględzin wewnątrz budynku. Został on bowiem, decyzją Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego, wyłączony z użytku z uwagi na stwarzające zagrożenie dla życia i zdrowia. Wejście do wewnątrz będzie możliwe dopiero po uzyskaniu odpowiedniego zezwolenia.

Nadali sygnał „ratunek”

Strażacy idący na ratunek weszli do środka, jednak warunki były na tyle ekstremalne, że udało się odnaleźć tylko pierwszego z wzywających pomocy strażaków i został natychmiast ewakuowany na zewnątrz. Strażak nie dawał już oznak życia i podjęto akcję reanimacyjną. 

Jednocześnie kolejni strażacy udali się do środka, szukając drugiego kolegi, ale sytuacja pożarowa była na tyle trudna, że dopiero trzecia próba podejścia pozwoliła na wyciągnięcie go na zewnątrz. Niestety ich życia nie udało się uratować.

Na razie nie wiadomo, jakie materiały zajęły się ogniem i dlaczego pożar rozwinął się w tak szybkim tempie. 

View the original on RMF24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.