Liczne sygnały, kilkadziesiąt osób zatrzymanych. Podsumowanie akcji policji w szkołach
Podwyższony stan bezpieczeństwa w szkołach. Liczne zatrzymania uczniów
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Marcin Obara/PAP/EPA
Krzysztof Ochmański, dyrektor szkoły w Leszczydole-Nowinach pod Wyszkowem - w której w czwartek doszło do śmiertelnego w skutkach ataku 15-letniego nożownika - przyznaje, że gdy nastolatek zaczął biec w jego stronę, po prostu zadziałał u niego instynkt.
Oglądaj najnowsze wydania programu "Polska i Świat" >>>
To, że nastolatek ma nóż, zobaczył dopiero, gdy ten dźgnął nauczycielkę, potem dyrektor zasłonił się tablicą i udało mu się zepchnąć nastolatka na koniec korytarza.
- W momencie, kiedy go odepchnąłem, on już chyba przez ten wysiłek jakby został odłączony od czegoś, bo coś do mnie powiedział, że już nie chce tego robić - opowiedział Ochmański.
15-latek, były uczeń szkoły, który śmiertelnie zaatakował szkolną woźną, trafi do schroniska dla nieletnich na trzy miesiące - zdecydował o tym sąd. Teraz czekamy na opinię biegłych psychiatrów.
- W pierwszej kolejności powinni wypowiedzieć się, co do tego, czy stopień rozwoju i warunki osobiste małoletniego, sprawcy tych czynów karalnych, uzasadniają to, że może on być sądzony jak osoba dorosła - stwierdził rzecznik Sądu Okręgowego w Ostrołęce Michał Pieńkowski.
Sąd zdecydował też o trzymiesięcznym areszcie dla Jakuba Z. - sprawcy ataku w szkole w Ostrołęce. - Podejrzany przyznał się do popełnienia zarzuconych mu czynów, ale odmówił składania wyjaśnień - wskazał Pieńkowski.
Groźby, niebezpieczne narzędzia, fałszywe zgłoszenia i liczne zatrzymania
Służby podkreślają, że nie ma żadnych dowodów, że tragiczne wydarzenia ostatnich dni to efekt internetowego wyzwania, choć Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości cały czas monitoruje internet.
- Nie ma na tę chwilę zagrożenia, które by wskazywało, że jest ogólnopolska akcja, która zjednoczyła jakąś grupę ludzi - przekazał minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
Policja reagowała jednak na sygnały o potencjalnie niebezpiecznych sytuacjach. W efekcie zatrzymano 59 osób.
Policja zatrzymała między innymi 16-latka, który do jednej z warszawskich szkół przyniósł nóż motylkowy, dwóch 15-latków z Pruszkowa, którzy w sieci opublikowali groźby pozbawienia życia innych osób, czy 17-latka z Ełku, który także w internetowych wpisach groził atakiem.
Pod Wyszkowem 15-latek przeprowadził atak na pracowników szkoły
Źródło zdjęcia: Marcin Obara/PAP/EPA
- On również wkrótce stanie przed sądem, żeby ponieść konsekwencje tego bezmyślnego zachowania - przekazał rzecznik prasowy KWP w Olsztynie podkomisarz Tomasz Markowski.
Część zgłoszeń okazała się nieprawdziwa. Tak było na przykład w Łodzi, gdzie dwie nastolatki twierdziły, że zostały zaatakowane nożem w drodze do szkoły i miały rany twarzy.
- Intensywne działania policjantów doprowadziły do tego, że dziewczynki przyznały, że same wymyśliły tę historię. To była taka forma zabawy między nimi. Pamiętajmy, że wszelkie zgłoszenia, które trafiają do policji, są skrupulatnie weryfikowane i sprawdzane - powiedziała podkomisarz Kamila Sowińska z KMP w Łodzi. Ich sprawie przyjrzy się sąd rodzinny.
Patrole w szkołach, odwołane lekcje
Zgodnie z zapowiedziami premiera Donalda Tuska okolice szkół, a także same szkoły patrolowali w piątek policjanci. W sumie 24 tysiące funkcjonariuszy skontrolowało 35 tysięcy placówek.
- Zwracamy szczególną uwagę na osoby przebywające w bezpośrednim sąsiedztwie placówek oświatowych, których zachowanie może wskazywać na potencjalne zagrożenie dla bezpieczeństwa uczniów, nauczycieli czy pracowników szkoły. Zwracamy uwagę na osoby wykazujące agresywne lub nietypowe zachowania - poinformował komendant główny policji Marek Boroń.
"Odebrałem przed chwilą meldunek z trwających działań policji i służb. W kwestii bezpieczeństwa polskich dzieci i spokoju w naszych szkołach nie ma miejsca na żaden kompromis. Dziękuję wszystkim za pełne zaangażowanie" - napisał premier na platformie X.
Odebrałem przed chwilą meldunek z trwających działań policji i służb. W kwestii bezpieczeństwa polskich dzieci i spokoju w naszych szkołach nie ma miejsca na żaden kompromis. Dziękuję wszystkim za pełne zaangażowanie.
— Donald Tusk (@donaldtusk) October 9, 2026
59 szkół w Polsce zdecydowało o odwołaniu zajęć, z czego 45 z województwa mazowieckiego, dziewięć z województwa kujawsko-pomorskiego, trzy ze świętokrzyskiego i po jednej szkole z województwa podlaskiego i warmińsko-mazurskiego.
- Ministerstwo nie podejmowało odgórnie tego typu decyzji, bo też nie było żadnej przesłanki, żeby odgórnie podjąć lub nie podjąć takiej decyzji. Dyrektorzy mają autonomię i samorządy też mają tę możliwość decydowania i uznaliśmy, że jest to najlepsze rozwiązanie - stwierdziła ministra edukacji Barbara Nowacka.
Ministerstwo Zdrowia przypomina, że dzieci i młodzież, które potrzebują wsparcia psychicznego mogą dzwonić pod numer telefonu zaufania 116 111, a rodzice i nauczyciele wybrać mogą numer 800 100 100.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.