Miał cztery zakazy prowadzenia i był poszukiwany. Mimo tego kierował ciężarówką
"Nie bez przyczyny mają zakaz prowadzenia". Policjanci coraz częściej stosują wobec nich tryb przyspieszony
Źródło wideo: Stefania Kulik/Fakty po Południu TVN24
Źródło zdj. gł.: KPP Wołomin
Policjanci z wołomińskiej drogówki, patrolując drogę ekspresową S8 na wysokości Zielonki, zwrócili uwagę na nieprawidłowo zaparkowaną ciężarówkę wraz z naczepą.
Za kierownicą siedział 37-letni mieszkaniec województwa kujawsko-pomorskiego. Policjanci sprawdzili jego dane w systemach informatycznych. Wynik kontroli był zaskakujący.
"Ustalono, że mężczyzna prowadził wielotonowy pojazd po drodze ekspresowej, pomimo obowiązujących go czterech sądowych zakazów (...). To jednak nie wszystko. Okazało się także, że 37-latek jest poszukiwany celem doprowadzenia do aresztu śledczego na podstawie postanowień dwóch sądów" - wymieniła asp. szt. Aneta Nasiłowska z Komendy Rejonowej Policji w Wołominie.
Mężczyzna został zatrzymany, usłyszał zarzut popełnienia przestępstwa z art. 244 Kodeksu karnego, dotyczącego niestosowania się do orzeczonych przez sądy zakazów prowadzenia pojazdów.
37-latek został zatrzymany
Źródło zdjęcia: KPP Wołomin
Trafił przed sąd
37-latek został doprowadzony do Sądu Rejonowego w Wołominie. "Sąd uznał go za winnego i wymierzył mu karę dwóch lat pozbawienia wolności oraz orzekł dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych" - poinformowała Nasiłowska.
Dodatkowo mężczyzna został zobowiązany do zapłaty 15 tysięcy złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej, a także 35 tysięcy złotych nawiązki. Sąd obciążył go również kosztami procesu.
Jak przekazała policja, po ogłoszeniu wyroku 37-latek trafił do zakładu karnego, zgodnie z wcześniejszymi nakazami doprowadzenia.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.