Czekali na autobus do elektrowni w Zaporożu. Eksplozja zabiła jedną osobę

Na przystanku autobusowym wykorzystywanym przez pracowników elektrowni w Zaporożu doszło do wybuchu drona, w wyniku czego zginęła jedna osoba, a 15 zostało rannych.
Ataki miały miejsce także na terenie przemysłowym zakładu, jednak nie odnotowano szkód.
Dyrektor generalny MAEA zaapelował o zaprzestanie ataków wymierzonych w elektrownie jądrowe i ich personel.
W ciągu ostatniej doby w obwodzie zaporoskim zginęły dwie osoby - informowali Ukraińcy.
Jak poinformowała Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej, do eksplozji doszło we wtorek około godz. 6.
"Dyrektor elektrowni poinformował zespół MAEA, że w wyniku wybuchu odnotowano 16 rannych wśród pracowników i podwykonawców, w tym jedną ofiarę śmiertelną i trzy osoby z poważnymi obrażeniami" - czytamy we wpisie zamieszczonym na platformie X.
Zaporoże. Eksplozja na przystanku prowadzącym do elektrowni
Dyrektor zakładu w Zaporożu określił wtorkowe zdarzenie "najpoważniejszym, z jakim kiedykolwiek miała do czynienia elektrownia". Do ataków, przekazała MAEA, doszło również na terenie przemysłowym elektrowni. "Nie zgłoszono żadnych szkód w zakresie bezpieczeństwa jądrowego" - podała Agencja.
W reakcji na te doniesienia dyrektor generalny MAEA Rafael Grossi "wezwał dowódców wojskowych odpowiedzialnych za te działania, a także wszystkich innych, którzy atakują elektrownie jądrowe i/lub ich personel, do natychmiastowego zaprzestania tych niedopuszczalnych działań".
Grossi podkreślił, że tego rodzaju działania "stoją w całkowitej sprzeczności" z zasadami, których przestrzeganie jest konieczne dla zachowania bezpieczeństwa jądrowego w czasie konfliktu.
MAEA nie sprecyzowała, do kogo należał wspomniany bezzałogowiec.
Wojna w Ukrainie. Ataki w 59 miejscowościach obwodu zaporoskiego
Wcześniej Ukraina poinformowała, że w ciągu ostatniej doby wskutek rosyjskich ataków zginęło pięć osób, a 15 zostało rannych. Wśród poszkodowanych są dzieci.
Dwie ofiary odnotowano w obwodzie zaporoskim, gdzie agresor uderzył w 59 miejscowościach - przekazał szef władz obwodowych Iwan Fedorow.
Naloty przeprowadzono także w obwodzie sumskim, charkowskim oraz czernihowskim. Ukraińskie Siły Powietrzne podały, że Rosjanie wykorzystali do ataków 147 bezzałogowców, z których 111 udało się zestrzelić lub zneutralizować.
"Polityczny WF": Czy PiS kończy się na naszych oczach? INTERIA.PL
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.