Zaginięcie Wieczorek. Przyjaciółka wraca do wątku ogniska. "Dostałam SMS-a"

Śledczy otrzymali nowy dowód dotyczący obecności Iwony Wieczorek w Parku Reagana w noc jej zaginięcia.
Przyjaciółka Iwony Wieczorek opowiedziała o SMS-ie otrzymanym od niej tej samej nocy.
Iwona Wieczorek zniknęła bez śladu w nocy z 16 na 17 lipca 2010 roku po wyjściu z sopockiego klubu.
W rozmowie z TVN24 pani Katarzyna, przyjaciółka Iwony Wieczorek, wspominała ostatnie chwile przed jej zaginięciem. Obie 16 lipca 2010 roku były na plaży, około godz. 16 wracały tramwajem.
Pani Katarzyna wspomniała, że otrzymały zaproszenia na urodzinowe ognisko w gdańskim Parku Reagana, lecz tylko ona się tam wybrała. Iwona Wieczorek zdecydowała się na zabawę w sopockim Dream Clubie.
Według relacji pani Katarzyny przyjaciółka cieszyła się na wyjście. Planowała przygotowania, makijaż, fryzurę. - Była podekscytowana - tłumaczyła.
Iwona Wieczorek przed zaginięciem wysłała SMS-a przyjaciółce. "Zadzwoń"
Z ogniska pani Katarzyna wróciła w nocy, poszła spać przed godz. 2. Iwona tymczasem - jak ustalili już śledczy - po kłótni ze znajomymi samotnie ruszyła do domu. W drodze powrotnej wysłała przyjaciółce krótkiego SMS-a. "Zadzwoń" - napisała.
Pani Katarzyna nie miała pojęcia o sprzeczce, odczytała wiadomości dopiero rano. - Bardzo długo miałam sobie za złe, że się wtedy nie obudziłam. Wiem, że gdybym się obudziła, to mogłoby się nie wydarzyć i skończyć inaczej. Zamówiłabym taksówkę czy nawet wyszła tam, gdzie ona by była i mogłaby wtedy wrócić bezpiecznie do domu - powiedziała.
Sprawa pozostaje niewyjaśniona od 16 lat. - To musi się skończyć. Nie wyobrażam sobie, że będzie to trwać i trwać, i nie dowiemy się, co się z nią stało - powiedziała pani Katarzyna.
Zaginięcie Iwony Wieczorek. Prokuratura ma nowy dowód
W lipcu prokuratura informowała w rozmowie z Onetem, że znaleziono nowy dowód dotyczący zaginięcia Iwony Wieczorek.
- Mamy nowy dowód dotyczący czasu i miejsca, kiedy w noc zaginięcia Iwona była w Parku Reagana. Nie chodzi tutaj o zeznanie świadków - zaznaczył prok. Eryk Stasielak. Śledczy nie chciał zdradzić więcej szczegółów.
Iwona Wieczorek zniknęła bez śladu
Sprawa zaginięcia Iwony Wieczorek to jedna z najgłośniejszych spraw kryminalnych w Polsce.
Kobieta zniknęła bez śladu w nocy z 16 na 17 lipca 2010 roku. Po opuszczeniu klubu w Sopocie zdecydowała się na samotny powrót do domu w Gdańsku. Znajomi po raz ostatni mieli ją widzieć około godz. 2.50 nad ranem.
Sylwetkę Iwony Wieczorek zarejestrowały kamery monitoringu w kilku miejscach. Po raz ostatni - o godz. 4.12 na deptaku w gdańskim Jelitkowie, w rejonie Parku Reagana, około 20 minut od jej domu.
"Polityczny WF": Pół godziny, by oddać butelki. Jak działa system kaucyjny? INTERIA.PL
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.