Prorosyjski polityk leciał do Moskwy. Służby zawróciły samolot
- Air Serbia skierowała samolot z powrotem do Belgradu po wezwaniu służb lotniskowych.
- Na pokładzie znajdowali się Aleksandar Vulin, Nenad Popović i dyrektor Srbijagas Duszan Bajatović.
- Po powrocie przeprowadzono kontrolę wszystkich pasażerów oraz ich bagaży.
- Vulin zaprzeczył, że nie przeszedł wymaganej kontroli na lotnisku w Belgradzie.
Według oświadczenia przewoźnika Air Serbia otrzymała od właściwych służb lotniskowych polecenie przeprowadzenia dodatkowej kontroli bezpieczeństwa jednego z pasażerów. W związku z tym samolot lecący do Moskwy zawrócił na lotnisko im. Nikoli Tesli w Belgradzie.
Dlaczego samolot Air Serbia wrócił do Belgradu?
Duszan Bajatović, dyrektor przedsiębiorstwa Srbijagas, przekazał stacji N1, że po nieplanowanym powrocie maszyny sprawdzono wszystkich pasażerów i ich bagaże. Nie podano, kto wymagał dodatkowej kontroli ani czy Aleksandar Vulin znajdował się na pokładzie podczas ponownego lotu do Rosji.
Maszyna ostatecznie wylądowała w Moskwie w środę rano, jak podała serbska stacja RTS. Przewoźnik nie ujawnił szczegółów dotyczących przyczyny wezwania do ponownego sprawdzenia pasażera.
Aleksandar Vulin zaprzecza doniesieniom
Aleksandar Vulin, prorosyjski polityk objęty amerykańskimi sankcjami z powodu powiązań z Kremlem, zaprzeczył nieoficjalnym informacjom, jakoby nie przeszedł wymaganej kontroli bezpieczeństwa na lotnisku w Belgradzie. Po powrocie samolotu do serbskiej stolicy rozmawiał telefonicznie z tabloidem "Informer".
Vulin powiedział, że leciał do Moskwy w celach służbowych. Jak wyjaśnił, miał omawiać kwestie dostaw gazu do Serbii. Odniósł się także do informacji dotyczących dodatkowej kontroli i do Listy Studenckiej, która zwyciężyła w wyborach parlamentarnych 25 października.
- Oczywiście to wszystko kłamstwo. To tylko próba przypodobania się nowym władzom i pokazania, jak gorliwie bronią swojej ideologii, nawet tutaj, na naszym lotnisku - powiedział Aleksandar Vulin w rozmowie z "Informerem".
Kto jeszcze leciał do Moskwy?
W samolocie znajdował się także Nenad Popović, prorosyjski minister bez teki w technicznym rządzie Serbii. Odpowiada on m.in. za międzynarodową współpracę gospodarczą.
Do Rosji udał się również Duszan Bajatović. Jego podróż wiązała się z problemami dotyczącymi dostaw gazu oraz rozliczeń finansowych. W tle znalazła się sytuacja Alta Bank, która ogłosiła upadłość 3 listopada.
Dzień wcześniej aresztowano właściciela banku Davora Macurę. Podejrzewa się go o wyprowadzenie z bankowego skarbca setek milionów euro w gotówce.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.