Spięcie na konferencji byłego premiera. Do głosu chciała dojść dziennikarka TVP [WIDEO]
W trakcie poniedziałkowej konferencji dziennikarka TVP Justyna Dobrosz-Oracz próbowała zapytać Mateusza Morawieckiego o prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego i aferę Zondacrypto. Osoba prowadząca spotkanie nie chciała jednak dać jej dokończyć pytania.
Ale dlaczego cenzuruje pan pytanie?
— dopytywała dziennikarka TVP, nie kryjąc swojego oburzenia.
Czytaj nas częściej w Google
To tak ma powstać nowa partia, że pan cenzuruje pytania, które są niewygodne dla premiera?
— dodała Justyna Dobrosz-Oracz, nie dając za wygraną i próbując dokończyć swoje pytanie.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Dziennikarka TVP Justyna Dobrosz-Oracz nie mogła dojść do głosu. Szybko zareagował Mateusz Morawiecki
W pewnym momencie zainterweniował sam Mateusz Morawiecki, który dopuścił Justynę Dobrosz-Oracz do głosu.
Pani redaktor, jeszcze jedno pytanie
— powiedział były premier.
Publicznie mówił pan o tym, że wielokrotnie ostrzegał pan Jarosława Kaczyńskiego przed kryptowalutami. Prezes Kaczyński mówi publicznie, że to jest nieprawda. Kto kłamie?
— zapytała Justyna Dobrosz-Oracz.
Nikt nie kłamie. Wiele razy rozmawialiśmy. [...] Zarówno on, jak i ja byliśmy przeciw temu. Po prostu potwierdzam to, że pan prezes był również bardzo sceptyczny, ja byłem bardzo sceptyczny i taka jest prawda z tamtych rozmów
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.