Ciało kobiety na plaży w Kołobrzegu. Mąż zaginionej Emilii komentuje
Ciało kobiety znalazł przypadkowy spacerowicz, który wczesnym rankiem pojawił się na Plaży Centralnej w Kołobrzegu.
– Osoba ta zauważyła dryfujące ciało i zadzwoniła na numer alarmowy. Wiadomość dostaliśmy około 6 rano. Obok miejsca znalezienia ciała na plaży prawdopodobnie znajdowały się jej osobiste rzeczy. Były tam między innymi ubrania – przekazała WP podkom. Karolina Seemann z Komendy Powiatowej Policji w Kołobrzegu.
Jak ustaliła Wirtualna Polska, ciało kobiety odnaleziono około 100-150 metrów na prawo od kołobrzeskiego mola, na wysokości charakterystycznych schodków prowadzących na plażę.
Mąż zaginionej Emilii Koprowskiej twierdzi, że to nie ona
W mediach pojawiły się podejrzenia, że znaleziona kobieta może być zaginioną od 30 sierpnia Emilią Koprowską, która po raz ostatni była widziana w Darłowie, około 70 km na wschód od Kołobrzegu. Policja tego nie potwierdza. Mąż zaginionej już jest przekonany, że to nieprawda.
– Mogę od razu panu zdementować. Te plotki są nieprawdziwe. To nie jest Emilka – stwierdza w rozmowie z WP Krystian Koprowski, mąż zaginionej.
Mężczyzna dodaje, że nie uczestniczył w żadnych czynnościach policji w tej sprawie. Przekonuje, że ma informacje od znajomych, którzy uczestniczyli w działaniach w Kołobrzegu.
– Mam troszeczkę znajomych, przyjaciół, przecież to są moje okolice. Ludzie mi pomagają na własną rękę. Nie zdążyłem wstać, a już dostałem informację, że znaleźli kogoś i czekają na potwierdzenie, czy to ona. I dostałem potem informację, że to nie ona – dodaje Krystian Koprowski.
Prokuratura również na razie nie potwierdza informacji na temat odnalezionego ciała kobiety.
– W sprawie ciała kobiety znalezionego na Plaży Centralnej w Kołobrzegu nie mamy jeszcze żadnego potwierdzenia. Jest na to za wcześnie. Trwają czynności w tej sprawie – mówi WP prokurator Ewa Dziadczyk, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Koszalinie.
Koprowski o swoim dziwnym nagraniu: chodzi o zasięgi
Krystian Koprowski w rozmowie z WP odniósł się również do zarzutów odnośnie nagrania, jakie udostępnił w weekend w mediach społecznościowych. Na krótkim filmie nagranym w nocy mężczyzna w wulgarny i prześmiewczy sposób odnosi się do sprawy poszukiwań i teorii tworzonych w sieci na jego temat.
– Ten mój filmik, co nagrałem między drugą a trzecią w nocy, jest prześmiewczy i sarkastyczny w stosunku do tego, jak ludzie mnie widzą, traktują. Szczerze, mnie i moich znajomych bardzo rozbawił – komentuje Koprowski w rozmowie z WP.
Przekonuje, że nagrał ten film w konkretnym celu: – Ja zdobyłem takie zasięgi dzięki temu. Wszyscy teraz mówią o Emilce. Przecież tu chodzi mi tylko o to, żeby wszyscy wiedzieli, żeby wszyscy jej szukali – przekonuje mężczyzna.
Na pytania o to, czy nie odgrywa osoby niezrównoważonej, Krystian Koprowski stwierdza stanowczo: – Jestem bardzo zrównoważony.
Dodaje, że cały czas stara się prowadzić normalne życie i prowadzić firmę, którą ma wspólnie z żoną. – Przecież mamy zlecenia, mamy zobowiązania. Przecież to nie jest tak, że wszystko poszło w piach. A Emilka wróci, odnajdzie się. No to przecież to trzeba dalej ciągnąć – dodaje.
Kontrowersje wokół męża zaginionej Emilii
Emilia Koprowska zaginęła 30 sierpnia w Darłowie po kłótni z mężem. Mężczyzna miał zgłosić jej zaginięcie dopiero dwa dni później. Policja prowadzi poszukiwania, ale na razie nie informuje o przyjętych hipotezach. Funkcjonariusze przyznają, że mąż zaginionej zmieniał wersje wydarzeń, jednak nie jest podejrzany ani podejrzewany w tej sprawie. Brat zaginionej Emilii przyznawał w rozmowie z "Faktem", że kobieta nie mieszkała z mężem już od dwóch miesięcy. Dodał, że rodzina zaginionej nie kontaktuje się z jej mężem i nie chce mieć z nim nic wspólnego.
Zaginiona Emilia Koprowska. Tak wyglądała w chwili zaginięcia
Rysopis: szczupła, wysmukła sylwetka, włosy koloru kasztanowego/brązowego, oczy zielone.
Znaki szczególne: tatuaż na prawej stronie ciała - od żeber do biodra, przedstawiający znak zodiaku ryby; tatuaż na prawej dłoni/palcu w miejscu obrączki z napisem "Krystian", znamię na głowie oraz blizny w okolicy pępka.
W chwili zaginięcia kobieta ubrana była w białe jeansy, białą koszulkę z napisem "Cherry" i motywem wiśni, czarną skórzaną kurtkę, białe tenisówki z logo "Big Star". Miała przy sobie brązowy plecak oraz okulary korekcyjne w czerwonych oprawkach.
Wszelkie informacje mogące przyczynić się do odnalezienia zaginionej należy przekazać do Komendy Miejskiej Policji w Koszalinie przy ul. Słowackiego 11, telefonicznie pod numerem 47 78 41 543 lub pod numerem alarmowym 112.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.