"Nachalna propaganda". Fogiel o polityce rządu wobec prezydenta

- W oczywisty sposób to miało być uderzenie (w prezydenta - red.) - stwierdził Radosław Fogiel, komentując Święto Wojska Polskiego. W "Graffiti" skrytykował rządzących za promocję programu SAFE w czasie defilady, co określił mianem "nachalnej propagandy".
Polityk w programie mówił o komentarzach prezydenta i rządzących odnośnie programu SAFE w dniu Święta Wojska Polskiego. - Jeżeli byłem czymś zażenowany, to tym, że święto narodowe (...), było obrandowane nazwą pożyczki, programu europejskiego, który wzbudza kontrowersje - stwierdził Radosław Fogiel.
Dodał, że promocję SAFE w czasie sobotniej defilady odczytuje jako "bardzo nachalną propagandę". - Rząd stający na rzęsach, żeby przekonać Polaków, mimo że wieli twierdzi, że niekonstytucyjna, to ta decyzja była dobra - powiedział, wskazując na program unijnych dotacji i pożyczek.
- Druga sprawa, nawet przedstawiciele opcji rządzącej sobie dworowali, że prezydent będzie przemawiał pod hasłem SAFE. W oczywisty sposób to miało być uderzenie - zaznaczył polityk PiS.
- To jakieś wiernopoddańcze myślenie, jakaś postkolonialna mentalność. Świętujemy wielkie zwycięstwo polskiego oręża i robimy z tego słup reklamowy dla programu SAFE - dodał. Bronił też prezydenta. Zaznaczył, że w swoim wystąpieniu podczas defilady Karol Nawrocki na odpowiedź o programie poświęcił minutę.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.