Anak Krakatau wyrzucał lawę przez 25 godzin. Zaskakujące zdjęcia z kosmosu
Do erupcji na wyspie wulkanicznej, położonej w Cieśninie Sundajskiej między Jawą a Sumatrą, dochodziło między 4 a 6 września. Według ustaleń Indonezyjskiej Agencji Geologicznej wulkan wyrzucał z siebie materiał w sposób ciągły przez 25 godzin.
Strumienie lawy spływały z aktywnego krateru w kierunku północno-zachodnim, zachodnim oraz południowo-zachodnim. Świeży materiał wulkaniczny doprowadził do zmiany ukształtowania zachodniego obszaru wyspy.
Nowy ląd na zdjęciach satelitarnych
Skutki zjawiska udokumentowały satelity programu Copernicus Sentinel-2. Porównanie kadrów pozyskanych 8 sierpnia oraz 20 września obrazuje skalę przeobrażeń terenu. Na sierpniowym zdjęciu większą część stożka wulkanu pokrywały jasnobrązowe osady. Na fotografii wykonanej po erupcji widać już rozległe, ciemne, czerwonobrązowe złoża lawy w południowym i zachodnim sektorze. Materiał, który osiadł wzdłuż linii brzegowej, dodał do całkowitej powierzchni wyspy około 0,2 kilometra kwadratowego lądu.
Bieżące dane gromadzone przez system Copernicus Sentinel-2 wspierają proces monitorowania wysp wulkanicznych oraz nagłych zmian na ich powierzchni. Narzędzia te pomagają specjalistom mapować zasięg osadów lawy, analizować nowe formy terenu i śledzić rozwój aktywnych erupcji.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.