Czarzasty ostro do Kaczyńskiego. "Czy pan stracił rozsądek i rozum?"

Włodzimierz Czarzasty skrytykował Jarosława Kaczyńskiego za sugestie dotyczące możliwego wyjścia Polski z Unii Europejskiej.
Jarosław Kaczyński w Krynicy sugerował, że Polska powinna podjąć rokowania o warunkach wyjścia z UE, jeśli inne metody naprawy Wspólnoty zawiodą.
Marszałek Sejmu ocenił wypowiedź lidera PiS jako działanie przeciwko interesom Polski i narodowi oraz zapytał retorycznie o utratę rozsądku.
Włodzimierz Czarzasty na platformie X skomentował słowa Jarosława Kaczyńskiego które padły w Krynicy i dotyczyły możliwego wyjścia Polski z Unii Europejskiej.
"Kaczyński, Braun i Nawrocki chcą wyprowadzić Polskę z Unii Europejskiej. To działanie przeciw Polsce i narodowi" - napisał marszałek Sejmu, dołączając nagranie ze swoim komentarzem.
Marszałek Sejmu przypomniał, że wcześniej cenił prezesa PiS za to, że po przegranych wyborach oddawał władzę, a podczas rządów nie dążył do wyprowadzenia Polski z UE.
- Czy pan stracił rozsądek i rozum? Co to za wypowiedź, że Polska potencjalnie powinna wyjść z Unii Europejskiej? - pytał Czarzasty.
Lider Nowej Lewicy zwrócił uwagę na położenie Polski i jej sąsiedztwo z państwami należącymi do Wspólnoty.
- Na północy Unia Europejska, na południu Unia Europejska, na zachodzie Unia Europejska. Chce pan z tego wyjść? Do Putina, który jest mordercą? - mówił, odnosząc się do konsekwencji ewentualnego opuszczenia Unii.
Czarzasty odpowiada Kaczyńskiemu. "Można kłócić się, ale nie zgłupieć"
Włodzimierz Czarzasty przekonywał, że członkostwo w UE przyniosło Polsce wymierne korzyści. Wskazywał na rozwój miast i infrastruktury, a także możliwości podróżowania oraz studiowania za granicą.
- Powinniśmy być z tego dumni, z pracy naszego narodu oraz z tego, jak wyglądają polskie miasta, jak wygląda polska infrastruktura - tłumaczył.
Przypomniał też o układzie z Schengen, który umożliwia swobodne przemieszczanie się między państwami. - Czy pan o tym zapomniał? Czy panu po prostu ten Braun już w głowie wszystko pozmieniał? - zwrócił się do Kaczyńskiego.
Marszałek Sejmu podkreślił, że polityczne spory nie powinny prowadzić do podważania podstawowych interesów państwa. - Można kłócić się w polityce, ale nie można zgłupieć - stwierdził.
Jarosław Kaczyński mówił o Unii Europejskiej. "Wszystko zaczyna się od rokowań"
W środę w Krynicy Jarosław Kaczyński mówił o obecnej sytuacji i przyszłości Unii Europejskiej. Polityk wspomniał o kilku metodach, które jego zdaniem pozwoliłby wprowadzić zmiany we Wspólnocie.
Kaczyński wśród wspomnianych metod wymienił między innymi oddziaływanie na opinię publiczną, nowy traktat z opóźnionym okresem wejścia w życie czy tzw. metodę twardą i ryzykowną. W tym kontekście dodał, że "w końcowych przepisach Traktatu o Unii Europejskiej, a później także i w tych o funkcjonowaniu UE, są przepisy mówiące o tym, na jakich zasadach państwo może wyjść z UE".
- To wszystko zaczyna się od rokowań i po prostu trzeba zacząć te rokowania. Twarda metoda, ryzykowna, ale jest naprawdę tak źle, tak bardzo źle, że warto zastosować i taką metodę, jeśli by te inne nie dały rezultatu - powiedział.
W reakcji na wypowiedź prezesa PiS Donald Tusk stwierdził na platformie X: "Jarosław Kaczyński ogłosił, iż Polska powinna zacząć rokowania o warunkach wyjścia z Unii Europejskiej".
"Ważne, ważniejsze". Ci posłowie unikają Sejmu jak ogniaINTERIA.PL
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.