Pacjentka szpitala rozbiła kwiatomat i ukradła bukiet białych róż. Teraz grozi jej więzienie

Opracowanie: Renata Gaweł Publikacja: Dzisiaj, 6 listopada (13:08)
Nietypowa kradzież w Choroszczy na Podlasiu. 35-letnia pacjentka miejscowego szpitala wybiła szybę w kwiatomacie i ukradła bukiet białych róż. Kobieta wróciła z kwiatami na oddział, gdzie szybko zwróciła uwagę personelu. Teraz grozi jej nawet 10 lat więzienia.
Fot. Policja Białystok /Policja
W Choroszczy (woj. podlaskie) doszło do niecodziennego incydentu. Policjanci otrzymali zgłoszenie od właścicielki kwiatomatu, która poinformowała, że ktoś wybił szybę w urządzeniu i ukradł bukiet białych róż.
Straty oszacowano na łączną kwotę 850 złotych.
Policja szybko ustaliła sprawczynię
Dzięki nagraniu z monitoringu funkcjonariusze szybko ustalili, kto stoi za kradzieżą. Okazało się, że sprawczynią jest 35-letnia pacjentka miejscowego szpitala. Kobieta opuściła placówkę, dokonała włamania, a następnie po północy wróciła na oddział z bukietem róż.
Personel szpitala natychmiast zauważył przyniesione kwiaty, ponieważ na terenie placówki obowiązuje zakaz wnoszenia roślin. Dodatkowo bukiet był cały w odłamkach szkła.
Skradziony bukiet już następnego dnia wrócił do właścicielki kwiatomatu – poinformowali policjanci.
35-latka usłyszała już zarzut kradzieży z włamaniem. Za popełnione przestępstwo grozi jej kara do 10 lat pozbawienia wolności.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.