ESPN🏈 Inside Missouri football's 1896 trip to MexicoThe Jerusalem PostOfer Winter might offer Israeli voters a new political slate, even supporting Netanyahu - editorialESPN DeportesChucky Lozano marcó su primer gol con LA Galaxy, pero cayeron ante San DiegoInquirerWeeks of Luzon flooding, landslides kill over 30וואלהגבר נפצע באורח קשה באירוע אלימות ברהטDaily MaverickTHE LOWLY NEWSPAPER MAN: Biko inquest delay deepens drift towards collective amnesia about apartheid horrors한겨레이 대통령 “집값 폭락 대비, 일정 기준 이하 주택 대량 매입 시스템 준비”SözcüÇorak adaya 47 yıl önce ağaç dikti: Tek başına imkansızı başardıCNN TürkŞanlı destanın 104. gurur yılı: 30 Ağustos Zafer Bayramı'na dair bilinmeyenlerHet Laatste NieuwsKIJK. Stan Van Samang duikt het publiek in tijdens optreden in Ronse en maakt superfans Elfi (48) en Babette (10) dolgelukkigMalay MailUS deports ex-Trump ally Milo Yiannopoulos who backed ICE crackdown, after overstaying visaNew Straits TimesThis Merdeka, choose country over politics
The Daily Newsstand · Free, Always
Sunday, August 30, 2026

Jest nowy bilans katastrofy w Nepalu. Ujawnili liczbę ofiar

Translate
  • Po chińskiej stronie, w kontrolowanym przez Pekin Tybecie, nadal poszukiwanych jest 546 osób, w tym 261 cudzoziemców z 23 państw.
  • W Nepalu za zaginionych uznaje się 2478 osób, w tym 933 pracowników hydroelektrowni oraz 589 obcokrajowców.
  • Nepalska agencja NDRRMA ostrzegła przed rosnącym poziomem wody w rzece Bhote Koshi.
  • Organizacja ICIMOD alarmuje o ryzyku wtórnej powodzi, jeśli gruz utworzył blokadę w korycie rzeki Trishuli.

Rządowa telewizja CCTV podała w niedzielę, że po chińskiej stronie w wyniku błyskawicznych powodzi zginęło 16 osób. To wzrost wobec wcześniejszego bilansu, który mówił o siedmiu ofiarach śmiertelnych. Po zsumowaniu danych z Chin i Nepalu łączny bilans katastrofy w Himalajach wynosi 691 zabitych.

Władze w Tybecie poinformowały, że po chińskiej stronie nadal nie ma kontaktu z 546 osobami. W tej grupie jest 261 obcokrajowców pochodzących z 23 państw. Zaginęli m.in. obywatele Nepalu (104), Indii (49), Łotwy (33), USA (18) oraz Wielkiej Brytanii (15).

Tysiące zaginionych w Nepalu, tysiące uratowanych

Po stronie Nepalu skala tragedii pozostaje największa. Jak informowała jeszcze w sobotę nepalska agencja ds. zarządzania kryzysowego NDRRMA, odnaleziono zwłoki, w tym fragmenty ciał, 675 osób. Zaginionych nadal jest 2478 osób, w tym 933 pracowników hydroelektrowni i 589 cudzoziemców.

Służby ratunkowe w Nepalu przekazały jednocześnie, że uratowano ponad 7,5 tys. osób. W wielu miejscach akcje poszukiwawcze utrudniają zniszczenia w dolinach oraz osady mułu i gruzu, które spłynęły wraz z masami wody.

NDRRMA wydała w niedzielę ostrzeżenie przed podnoszącym się poziomem wody w rzece Bhote Koshi. To jeden z dwóch głównych cieków wodnych, którymi w środę przetoczyły się potężne masy wody i spływającego gruzu, niszcząc całe doliny.

Ostrzeżenia przed wtórną powodzią i obraz zniszczeń

Media publikują nagrania z terenów dotkniętych kataklizmem, na których widać wioski i miasteczka zalane gęstym mułem. W wielu miejscach, jak relacjonowano, przetrwały tylko pojedyncze zabudowania.

Dodatkowo niezależna organizacja naukowo-badawcza ICIMOD z siedzibą w Nepalu zaalarmowała o ryzyku wtórnej powodzi. Eksperci obawiają się, że naniesiony gruz mógł zablokować wąskie odcinki koryta sąsiedniej rzeki Trishuli i stworzyć tzw. "tamę osuwiskową". W takim scenariuszu nagromadzona woda mogłaby zostać gwałtownie uwolniona w postaci kolejnej fali.

Pomoc USA i głosy o skutkach zmian klimatu

Wsparcie dla Nepalu zadeklarowały Stany Zjednoczone. "Nie ma dla nas wyższego priorytetu niż bezpieczeństwo amerykańskich obywateli" - przekazał na platformie X Departament Stanu, informując o pomocy w wysokości 3,6 mln dolarów. Według zapowiedzi pakiet ma zapewnić żywność dla 10 tys. nepalskich gospodarstw.

W kontekście przyczyn i konsekwencji tragedii wypowiedział się również szef ONZ ds. Klimatu Simon Stiell, który ostrzegł, że globalne ocieplenie zwiększa częstotliwość i siłę podobnych katastrof. Minister spraw zagranicznych Nepalu Shisir Khanal podkreślił z kolei, że choć jego kraj odpowiada za mniej niż 0,01 proc. emisji, Nepalczycy są "jednymi z głównych ofiar zmian klimatycznych".

Do katastrofy doszło w środę rano w nepalskim dystrykcie Rasuwa, graniczącym z Chinami. Po oderwaniu się fragmentu lodowca na jednej z himalajskich rzek zeszła wielka lawina błotna. Amerykańska służba geologiczna USGS podała, że osuwisko wywołało wstrząs sejsmiczny o magnitudzie 5,2 i doprowadziło do gwałtownych powodzi błyskawicznych, które spłynęły dolinami zarówno po nepalskiej, jak i chińskiej stronie granicy.

View the original on Wirtualna Polska

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.