Piotr Müller: PiS nigdy więcej nie będzie rządziło samodzielnie
- Potrzeba silnych ugrupowań, które wejdą w koalicję. I jeżeli Rozwój Plus nie osiągnie dobrego wyniku wyborczego, to Donald Tusk dalej będzie rządził. I to mówię kolegom z Prawa i Sprawiedliwości: przestańcie w taki sposób nas atakować, bo bez silnego Rozwoju Plus Donald Tusk dalej będzie rządził - powiedział w czwartkowym "Graffiti" Piotr Müller.
Jak dodał, aktualne poparcie dla partii Jarosława Kaczyńskiego "udowadnia, że PiS nigdy więcej już samodzielnie nie będzie rządziło". - Ludzie mają dosyć tej formuły funkcjonowania Prawa i Sprawiedliwości, dlatego że PiS poszedł w radykalizm i poszedł w taką stronę, która odda Donaldowi Tuskowi kolejną kadencję - ocenił.
WIDEO: Piotr Müller: PiS nigdy więcej nie będzie rządziło samodzielnie

- Jeszcze raz podkreślam, jeżeli Rozwój Plus nie będzie silnym ugrupowaniem politycznym, to Tusk będzie dalej rządził. I dlatego zachęcam wszystkich, zarówno, którzy głosują na Prawo i Sprawiedliwość, na Centrum, na inne partie polityczne, żeby wspierać naszą formację polityczną, czy nasz ruch społeczny - dodał europoseł.
Rozwój Plus wejdzie w pakt senacki? "Na ten wariant jesteśmy otwarci"
Müller zaznaczył także, że do Rozwój Plus systematycznie dołączają kolejni politycy. - Radni przechodzą do naszego stowarzyszenia, ponieważ uważają, że to jest większa nadzieja na to, że Tusk odejdzie z rządu. I powiem więcej, będzie więcej takich przypadków. W lada moment chociażby w regionie słupskim też kolejni radni przejdą do Rozwoju Plus w innych regionach kraju. Dużo takich osób się do nas zgłasza i to robią - opisał.
Prowadzący Marcin Fijołek powiedział, że głównym zarzutem wobec ugrupowania Mateusza Morawieckiego jest "rozbieranie PiS" z radnych, samorządowców oraz posłów. - Do nas zgłaszają się zarówno radni byli Prawa i Sprawiedliwości, jak i niezależni prezydenci, burmistrzowie, wójtowie, wójtowie, którzy nigdy by do PiS-u nie przyszli - odparł te zarzuty Müller.
ZOBACZ: Kolejny transfer do Rozwoju Plus. Samorządowiec dołącza do Morawieckiego
Europoseł, pytany o to, czy Rozwój Plus może stworzyć z innymi prawicowymi ugrupowaniami pakt senacki, przyznał, że w przypadku Senatu "naturalne jest powstawanie sojuszy, które będą budowały pewien pakt koalicyjny". - I tutaj jak najbardziej na ten wariant jesteśmy otwarci - powiedział. - Czyli pakt senacki jest wersją, która oczywiście jest optymalna. Do Sejmu (planujemy - red.) start samodzielny - dodał.
Rozwój Plus chce się wyróżnić na tle PiS-u. "Dowożenie tematów, a nie tylko gadanie"
Müller został zapytany przez Marcina Fijołka także o to, w jaki sposób Rozwój Plus planuje się wyróżnić na tle Prawa i Sprawiedliwości. W tym kontekście prowadzący przytoczył m.in. pomysł Przemysława Czarnka, który obiecał podwyższenie świadczenia wysokości Dobry Start z 300 na 800 zł.
- Wie pan, co opowiem w ten sposób. Na każde z tych programów różnego rodzaju inicjatyw trzeba mieć środki finansowe w budżecie. I co jak co, ale Mateusz Morawiecki udowodnił, że potrafi uszczelnić system podatkowy i jest gwarantem tego, że jeżeli jakieś pomysły są ogłaszane, to są realizowane - odparł Müller.
- Dzisiaj też będzie konferencja pana premiera (Morawieckiego - red.) dotycząca rozwiązań na rynku paliw. Zachęcam do tego, żeby ją obejrzeć, bo ona jest przygotowana właśnie w taki rozsądny sposób, czyli pokazująca mechanizm, który automatycznie może funkcjonować w pewnych okolicznościach, a jednocześnie jest, że tak powiem, bilansujący się, jeżeli chodzi o kwestie budżetowe - dodał Müller.
ZOBACZ: "Również wyginięcie dinozaurów". Müller wskazał głównych intrygantów w PiS
Europoseł Rozwoju Plus zapowiedział, Morawiecki pokaże, "jak można w rozsądny sposób użyć podatku od zysków nadzwyczajnych, ale jednocześnie gwarantując automatyczne mechanizmy niwelowania cen na rynku paliw". - To jest jedna z rzeczy, która nas odróżnia właśnie a propos tego, czyli pokazać mechanizmy. Wie pan, co warto zrobić, to jest jedna rzecz. A jak to zrobić na koniec, jak to dowieźć, to jest druga rzecz. No to jest jednak ta rzecz, która nas zasadniczo różni właśnie niestety od aktualnego PiS-u. To znaczy skuteczność, dowożenie tematów, a nie tylko gadanie - podsumował.
"Błąd osób, które te kontakty miały". Müller o aferze Zondacrypto
Piotr Müller w rozmowie z Marcinem Fijołkiem, odniósł się także do afery związanej z upadłą giełdą kryptowalut Zondacrypto. Zaznaczył, że inwestowanie zawsze wiąże się z ryzykiem. - Mateusz Morawiecki, zarówno jak był premierem, jak i w późniejszym czasie, ostrzegał przed ryzykownymi inwestycjami w kryptowaluty i instrumenty wysokiego ryzyka - podkreślił.
- Zawsze zresztą podkreślał, że lepszą alternatywą są chociażby inwestycje na rynku kapitałowym, tym rzeczywistym, czy obligacje Skarbu Państwa, jeżeli są sytuacje kryzysowe - podkreślił eurodeputowany Rozwoju Plus.
ZOBACZ: Kryzys w PiS. Europoseł Piotr Müller wymienia członków "grupy intrygantów"
Jak ocenił, afera Zondacrypto wybuchła "przez nieostrożność pewnych osób, które są też w Prawie i Sprawiedliwości". - Te kontakty ryzykowne z panem Przemysławem Kralem (szefem Zondacrypto - red.), to był błąd tych osób, które te kontakty miały. Natomiast cała afera tak naprawdę wybuchła głównie dlatego, że Donald Tusk i służby państwowe, które miały wiedzę o piramidzie finansowej, nie poinformowały o tym policjantów - powiedział.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.