Zamieszki w Albanii, stolica w ogniu. Premier zagroził protestującym
Trwające od kilku miesięcy antyrządowe protesty w Albanii z każdym tygodniem stawały się coraz ostrzejsze. Eskalacja nastąpiła w połowie października. Obecna sytuacja w Tiranie jest napięta, dochodzi do zamieszek. Protestujący ścierają się z siłami bezpieczeństwa. W odpowiedzi służby używają m.in. armatek wodnych czy gumowych kul.
Studenci i uczniowie wyszli na ulice w nadziei, że uda im się wywalczyć większe nakłady finansowe na naukę. Chcą także, aby Edi Rama ustąpił ze stanowiska premiera, zarzucając rządowi korupcję. Polityk nie zamierza jednak tego robić. W zeszłym tygodniu zwrócił się do protestujących, twierdząc, że demonstracje "bardziej szkodzą akcesji Albanii do Unii Europejskiej niż rządowi".
Gorąco w Tiranie. Premier Albanii zagroził protestującym
Podczas protestów doszło do licznych aktów przemocy i zniszczeń. Uczestnicy manifestacji zaatakowali m.in. budynek resortu edukacji i inne obiekty rządowe. Podpalili także kosze na śmieci, samochody i komisariat policji w Tiranie. W siedzibie partii rządzącej wybito szyby, a policja została obrzucona kamieniami. W ruch poszły także koktajle Mołotowa i ładunki pirotechniczne.
ZOBACZ: Awantura na całego w parlamencie Albanii. Politycy zaczęli się szarpać
- Każdy, kto domaga się mojej dymisji, jest w błędzie, jeśli sądzi, że można ją wymusić lub narzucić w jakikolwiek sposób; nie uważam jednak, by wszystko, co mówią i czego się domagają, było niesłuszne - powiedział w niedzielę Edi Rama, podczas wystąpienia transmitowanego na Facebooku..
Premier Albanii zapowiedział, że w związku z protestami wprowadzone zostaną nowe kary finansowe. We wspomnianym wystąpieniu przekazał, że w najbliższych dniach złożony zostanie projekt ustawy przewidujący grzywny dla "każdej osoby pozostającej w tłumie" dopuszczającym się aktów przemocy. Polityk dodał, że będzie to dotyczyć również "osób ukrywających swoją tożsamość". Kary mają przekraczać 500 euro.
ZOBACZ: Gwałtowne starcia na Bałkanach. Ponad 300 rannych w 10 dni
Według AFP przedstawiona przez Ramę ustawa dotyczy również udzielania odszkodowań dla małych przedsiębiorstw poszkodowanych w wyniku protestów. Obejmuje także działania wymierzone w osoby, które "zachęcają, organizują lub koordynują udział małoletnich uczniów w demonstracjach".
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.