The Daily Newsstand · Free, Always
Friday, September 25, 2026

Skandal w przychodni. Ciało leżało na schodach przez trzy godziny

Translate

Wstrząsający incydent w przychodni przy ulicy Piłsudskiego w Tarnowskich Górach (woj. śląskie), który opisuje "Dziennik Zachodni". Starsza pacjentka zmarła na klatce schodowej budynku, a jej ciało leżało tam przez około trzy godziny, bo żaden z pracujących na miejscu lekarzy nie chciał wyjść i formalnie stwierdzić zgonu. Sprawą ewentualnego niedopełnienia obowiązków przez personel medyczny zajęła się już prokuratura.

Skandal w przychodni w Tarnowskich Górach

Skandal w przychodni w Tarnowskich Górach

Źródło zdjęć: © Adobe Stock, Google Maps

Adrianna Rymaszewska

Do bulwersującego zdarzenia doszło w czwartek, 24 września. Jak informuje "Dziennik Zachodni", starsza kobieta przyszła do przychodni przy ul. Piłsudskiego na wcześniej umówioną wizytę lekarską. Gdy znajdowała się na klatce schodowej budynku, nagle zasłabła i zmarła.

Ciało na schodach i bezradność rodziny

W czasie, gdy doszło do tragedii, w placówce przyjmowało kilkoro lekarzy. Mimo dramatycznych okoliczności, żaden z medyków nie zdecydował się pofatygować się do zmarłej seniorki, by stwierdzić zgon i wydać odpowiedni dokument.

DLA CIEBIE

30 lat Škoda Octavia. Miliony kilometrów i jeszcze więcej historii

Ciało kobiety leżało na klatce schodowej przez około trzy godziny. Ze względu na brak alternatywnego przejścia w budynku, pozostali pacjenci zmierzający na wizyty musieli omijać zmarłą kobietę. Bliscy seniorki bezskutecznie prosili personel medyczny o wsparcie.

Prokuratura bada sprawę

Postępowanie w sprawie wyjaśnienia okoliczności zachowania lekarzy prowadzi obecnie Prokuratura Rejonowa w Tarnowskich Górach. Śledczy sprawdzają, czy ze strony dyżurujących tego dnia medyków nie doszło do niedopełnienia obowiązków służbowych.

– Były próby i prośby ze strony rodziny, aby ktoś z medyków zajął się tą sytuacją. Żaden lekarz nie chciał jednak wystawić karty zgonu. Istnieją co prawda ściśle określone procedury ustawowe, ale nikt nie zabrania lekarzowi, widząc takie zdarzenie, po prostu po ludzku pomóc i wystawić dokument – powiedziała w rozmowie z "Dziennikiem Zachodnim" prokurator rejonowa w Tarnowskich Górach, Justyna Rzeszut-Sieńkowska.

Śledztwo ma wykazać, kto odpowiada za zaistniałą sytuację oraz czy postawa lekarzy wyczerpuje znamiona przestępstwa.

Patrycjusz Wyżga

Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce

View the original on Wirtualna Polska →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.