Tragedia na S3. Nie żyje motocyklista, jego żona trafiła do szpitala

Autor: Cezary Faber Publikacja: Wczoraj, 9 października (18:57) Aktualizacja: Wczoraj, 9 października (22:15)
Tragiczny wypadek na drodze ekspresowej S3 w Dolnośląskiem. Nie żyje 52-letni motocyklista po tym, jak z nieznanych przyczyn zjechał na pas zieleni i uderzył w bariery energochłonne. Jego żona trafiła do szpitala.
Zdjęcie ilustracyjne /Shutterstock
W piątek około godz. 17 na dolnośląskim odcinku drogi ekspresowej S3, w pobliżu węzła Polkowice Południe, doszło do tragicznego w skutkach wypadku motocyklisty.
Oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Polkowicach mł. asp. Magdalena Wiaderek przekazała w rozmowie z RMF24.pl, że 52-letni mężczyzna - mieszkaniec Wielkopolski - jechał Harleyem wraz ze swoją żoną.
Poruszał się lewym pasem, z nieznanych przyczyn zjechał na pas zieleni i uderzył w bariery energochłonne - powiedziała policjantka.
Niestety, mężczyzna zginął. Jego żona z obrażeniami została przetransportowana do szpitala.
Kierowcy przez kilka godzin musieli mierzyć się z utrudnieniami w miejscu wypadku. Wszystko wróciło do normy o godz. 22.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.