Skok stulecia we Włoszech. Z winiarni zniknęły najdroższe wina

Marchesi Antinori, jedna z największych rodzinnych winiarni we Włoszech, utraciła 30 tys. butelek wina podczas kradzieży w magazynie.
Wartość strat oszacowano na pięć milionów euro, a do kradzieży doszło po wyłączeniu alarmów i unieruchomieniu kamer przez siedmiu zamaskowanych mężczyzn.
Firma wskazała, że wybór drogich butelek i sposób działania sugerują dostęp do poufnych informacji, a podobne kradzieże wystąpiły wcześniej w regionie Piemont.
Ofiarą padła jedna z największych rodzinnych winiarni we Włoszech - Marchesi Antinori. Ich właściciele poinformowali, że do kradzieży 30 tys. butelek z winem doszło w sobotę w magazynie, podczas przygotowywania towaru do wysyłki dla zagranicznych klientów.
Stratę odkryto dopiero w poniedziałek rano, gdy pracownicy przyjechali na miejsce. Według informacji BBC nikt nie został dotychczas aresztowany. Straty szacuje się na pięć milionów euro.
Siedmiu zamaskowanych mężczyzn ukradło 30 tys. butelek wina
Wstępne doniesienia mówią o siedmiu zamaskowanych mężczyznach, którzy wyłączyli alarmy oraz unieruchomili kamery. Użyli następnie firmowych wózków widłowych do zapakowania butelek wina na dwie ciężarówki.
Według Renzo Cotarellego, dyrektora generalnego Marchesi Antinori, była to największa tego rodzaju akcja we Włoszech. - Kradzież o takiej skali i wartości z pewnością nigdy wcześniej nie miała w kraju miejsca - cytuje mężczyznę gazeta "Corriere della Sera".
"Dwie ciężarówki pełne towaru nie mogą po prostu zniknąć bez śladu. Toskańskie drogi są pełne kamer. Być może, przy odrobinie szczęścia, uda nam się odzyskać przynajmniej część straconych butelek" - dodał Cotarelli.
Z kolei w rozmowie z "Financial Times" wskazał, że liczy na to, że tak duży towar zostawi po sobie jakiś ślad. "Te wina mają ogromną wartość. Nie wiem, jak można sprzedać całą tę partię nie będąc zauważonym" - wskazał.
Firma uważa ponadto, że złodzieje musieli znać się na winie i dysponować poufnymi informacjami. Jej zdaniem świadczy o tym wybór butelek, których cena wynosi zazwyczaj od 150 do 500 euro za sztukę.
To kolejna tego typu kradzież we Włoszech w tym roku. Wcześniej okradziono dwie winiarnie na północy regionu Piemont. Wówczas skradziono butelki z winem o łącznej wartości kilkuset tysięcy euro.
Źródło: BBC
"Polityczny WF": Partia Razem pójdzie va banque? Ma już swoje "kuce"INTERIA.PL
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.