Wysyłają listy z "pakietem pomocy". ZUS ostrzega przed nową falą oszustw

Fala oszustw w sprawie świadczenia wspierającego. ZUS ostrzega
Dla kogo jest świadczenie wspierające? Aby je uzyskać, nie potrzeba pośredników
Jak złożyć wniosek o świadczenie wspierające? ZUS zapewnia bezpłatną pomoc
Zakład Ubezpieczeń Społecznych opublikował na swojej stronie komunikat, w którym poinformował, że otrzymuje kolejne informacje odnośnie do firm oraz osób oferujących płatną pomoc w uzyskaniu świadczenia wspierającego.
Nie jest to pierwsza fala tego typu oszustw - wcześniej mówiono o przedstawicielach poszczególnych kancelarii, którzy osobiście odwiedzali osoby z niepełnosprawnościami w domach, proponując odpłatną pomoc.
Fala oszustw w sprawie świadczenia wspierającego. ZUS ostrzega
W ostatnim czasie pojawiła się nowa praktyka. Potencjalni świadczeniobiorcy otrzymują od oszustów listy, które zawierają gotowe umowy i pełnomocnictwa mające być niejako "pakietem pomocy" przy składaniu wniosku o świadczenie wspierające.
Jednakże ZUS ostrzega przed podpisywaniem takich dokumentów - często można zapłacić za taką pomoc nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych. Pisaliśmy już o przypadku, w którym osoba straciła ponad 22 tys. zł na rzecz oszustów.
W przypadku próby oszustwa lub w razie wątpliwości należy skontaktować się z najbliższą placówką ZUS. Można również zadzwonić do Centrum Kontaktu Klientów ZUS (tel. 22 560 16 00 lub e-mail: cot@zus.pl) lub zgłosić zaistniałą sytuację na policję.
Dla kogo jest świadczenie wspierające? Aby je uzyskać, nie potrzeba pośredników
Świadczenie wspierające nie zależy od pomocy pośrednika czy kancelarii, a od decyzji wojewódzkiego zespołu do spraw orzekania o niepełnosprawności (WZON).
Jest ono przeznaczone dla osób pełnoletnich, które podczas ustalania poziomu potrzeby wsparcia uzyskały 70 lub więcej punktów. Im więcej punktów, tym świadczenie jest wyższe, od 1 marca 2026 roku można uzyskać od 792 zł do 4353 zł miesięcznie.
Tak więc nie jest to dodatek dla seniorów czy osób w trudnej sytuacji finansowej. Nie ma również górnej granicy wieku. Świadczenie wspierające jest przeznaczone dla osób dorosłych z niepełnosprawnościami, które wymagają wsparcia podczas codziennego funkcjonowania.
Osoba chcąca otrzymać świadczenie nie musi korzystać z pomocy pełnomocników. Pierwszym krokiem powinna być wizyta we WZON, gdzie ustalony zostanie poziom potrzeby wsparcia.
Jak informuje ZUS, w przypadku osób, które po raz pierwszy ubiegają się o ustalenie poziomu potrzeby wsparcia, jest on wyznaczany od dnia wydania decyzji, a nie od daty złożenia wniosku do WZON.
Inaczej sytuacja wygląda przy kolejnych decyzjach. Gdy wygasa ważność dotychczasowego dokumentu, nowy poziom potrzeby wsparcia ustala się od następnego dnia po jego wygaśnięciu. Z kolei w przypadku złożenia nowego wniosku z powodu zmiany zdolności danej osoby do samodzielnego funkcjonowania, poziom potrzeby wsparcia będzie ustalany od dnia wydania nowej decyzji.
Jak złożyć wniosek o świadczenie wspierające? ZUS zapewnia bezpłatną pomoc
Wniosek o świadczenie wspierające do ZUS można złożyć dopiero po uzyskaniu ostatecznej decyzji WZON. Wszystkie formalności z tym związane załatwia się całkowicie bezpłatnie, a w razie potrzeby o pomoc można poprosić pracowników Zakładu.
Pracownicy Zakładu bezpłatnie pomagają w wypełnieniu dokumentów i wyjaśniają wszystkie procedury. Jeśli osoba z niepełnosprawnością nie jest w stanie samodzielnie załatwić spraw, może upoważnić do tego zaufaną osobę.
Wnioski przyjmowane są wyłącznie drogą elektroniczną - za pośrednictwem portalu eZUS, serwisu Emp@tia lub bankowości elektronicznej. Przy czym warto pamiętać, że wniosek złożony w ciągu 3 miesięcy od dnia wydania decyzji przez WZON - świadczenie przysługuje od dnia ustalenia poziomu potrzeby wsparcia (ZUS wypłaci je z wyrównaniem). W przypadku wniosku po upływie 3 miesięcy od decyzji, świadczenie przysługuje od miesiąca, w którym wniosek wpłynął do ZUS.
Świadczenie wypłacane jest wyłącznie bezgotówkowo na wskazany we wniosku polski rachunek bankowy.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.