The Jerusalem PostUkrainian evacuees reach Belarus as Melania Trump-brokered Oleshky ceasefire takes effectESPN DeportesLiga MX A2026: Panorama y Liguilla al momentoPunchNCDC identifies two suspected Ebola cases in North-EastESPNCurry's ankle-breaker on Luka highlights Warriors' stunning 25-point comebackInquirerOPAPRU hails, encourages Bangsamoro ParliamentZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-NachrichtenstudioSportstarCommonwealth Kabaddi Championships 2026 Final LIVE SCORE: Indian Women win the trophy! Indian men up nextAntara NewsTrade Ministry calls on university students to become exporters7sur7Affaire Lenoci: un dispositif de sécurité maximal pour l’ouverture de la procédure en appelWirtualna PolskaMistrz "strategicznego spokoju" szefem ONZ? [OPINIA]DeadlineIndian Filmmaker Sanjay Gupta Dies: ‘Kaante’ Director Was 57Straits Times SportReserve driver Hirakawa replaces Ocon for F1 race debut with Haas
The Daily Newsstand · Free, Always
Saturday, October 31, 2026

Matczak ostro o wydarzeniach przed TK. "Ten precedens zemści się"

Translate

Chaos w TK. Nocna szarpanina to dopiero początek? Śledź RELACJĘ NA ŻYWO w Wirtualnej Polsce.

Wydarzenia przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego wciąż wywołują polityczne i prawne emocje. Sprawa dotyczy m.in. sporu o dopuszczenie do orzekania sędziów wybranych przez Sejm, działań prezydenta Karola Nawrockiego oraz interwencji policji przed budynkiem TK.

Do sytuacji odniósł się ponownie Marcin Matczak. Prawnik nie pozostawił wątpliwości, że jego zdaniem źródłem obecnego kryzysu jest wieloletni spór o kontrolę nad Trybunałem.

"Wydarzenia przed Trybunałem Konstytucyjnym są żywym dowodem, że poważne państwo może zacząć staczać się do poziomu republiki bananowej szybciej, niż ktokolwiek by się spodziewał. Wystarczy, żeby politycy dwóch najważniejszych sił politycznych uznali, że bardziej politycznie opłaca im się siłowa konfrontacja niż przestrzeganie prawa" - napisał.

Matczak wskazuje na odpowiedzialność PiS i prezydenta

Profesor Uniwersytetu Warszawskiego podkreślił, że pierwotnych przyczyn obecnego kryzysu należy szukać w działaniach Prawa i Sprawiedliwości. Jednocześnie skrytykował Karola Nawrockiego za blokowanie objęcia stanowisk przez sędziów wybranych przez parlament.

"Jest oczywiste, że pierwotnym powodem tego, co wczoraj się stało, jest brutalne i bezprawne przejęcie kontroli nad TK przez PiS, który kontroluje tę instytucję od dekady, a teraz za pomocą prezydenta chce utrzymać - także nielegalnie - stan posiadania" - ocenił Matczak.

Nie oznacza to jednak, że prawnik zaakceptował sposób działania obecnej władzy. Wręcz przeciwnie. Krytycznie odniósł się do interwencji policji i siłowego przejmowania kontroli nad Trybunałem.

"Ale przejęcie siłowe kontroli nad TK przez uzbrojone oddziały policji oznacza popadnięcie w drugą skrajność. Użycie siły jest, jak to często bywa, znakiem bezsilności" - stwierdził.

Matczak zakwestionował również podstawy prawne zawieszenia prezesa TK Bogdana Święczkowskiego. Zwrócił uwagę na możliwe dalsze zaostrzenie konfliktu, jeżeli podczas planowanego na 3 listopada Zgromadzenia Ogólnego Sędziów TK dojdzie do głosowania w sprawie uchylenia jego immunitetu.

"TK będzie rozpatrywał wnioski jednej partii"

W swoim wpisie Matczak zastanawiał się także, jakie rzeczywiste korzyści przyniosły działania podjęte wokół Trybunału. Jego zdaniem nawet jeśli nowa sytuacja instytucjonalna się utrzyma, nie przywróci to TK społecznego autorytetu. "Nowy, szczątkowy TK, jeżeli się utrzyma, nie będzie miał autorytetu, tak jak nie miał dotąd. Jego wyroki będzie uznawal tylko rząd Tuska" - napisał.

Prawnik przedstawił również możliwe scenariusze po kolejnych wyborach parlamentarnych. Zwrócił uwagę, że zmiana układu sił politycznych może doprowadzić do ponownego zakwestionowania funkcjonowania Trybunału.

"Jeżeli zaś wybory wygrają PiS z Konfederacją, to po TK nie zostanie kamień na kamieniu, bo właśnie pokazano, że spór prawny można rozstrzygać siłą i policją, z czego następny rząd skwapliwie skorzysta" - ostrzegł.

Matczak przekonywał, że zamiast konfrontacji można było postawić na inne rozwiązania, m.in. konsekwentne promowanie apolitycznego sposobu wyboru sędziów i wywieranie presji na prezydenta.

Ostra krytyka Karola Nawrockiego

Osobną część wpisu profesor poświęcił prezydentowi Karolowi Nawrockiemu. Nie szczędził mu mocnych słów, zarzucając mu przyczynienie się do eskalacji konfliktu oraz niewłaściwe zachowanie podczas wydarzeń przed Trybunałem.

"Główny winowajca obecnej fazy kryzysu zachował się wczoraj po pierwsze jako hipokryta, po drugie jak przywódca bandy kiboli, a nie głowa państwa" - napisał.

Matczak odniósł się również do sytuacji z udziałem sędzi Anny Korwin-Piotrowskiej. W swoim wpisie wskazał na obrazy, które jego zdaniem szczególnie mocno zapisały się w relacjach z wydarzeń przed TK.

"W świat poszły obrazki równie bulwersujące jak zdjęcia policyjnych hełmów otaczających sąd - Nawrocki przepychający brutalnie sędzię Korwin-Piotrowską, zaciśnięte zęby i pięści, a potem jakiś człowiek w dresie przepytujący sędziów TK" - ocenił.

Profesor poszedł jeszcze dalej, pisząc o zachowaniu głowy państwa. "Trzeba sobie jasno powiedzieć, że mamy prezydenta, który ma coraz większe trudności w opanowaniu swojej fizycznej agresji wobec świata zewnętrznego" - stwierdził.

"Kwestia praworządności na co najmniej dwie dekady"

W końcowej części wpisu Matczak przedstawił pesymistyczną ocenę konsekwencji wydarzeń wokół Trybunału. Jego zdaniem działania polityków mogą na długo utrudnić odbudowę niezależnych instytucji państwowych.

"Wczorajsza akcja przed TK moim zdaniem grzebie ten organ i kwestię praworządności na co najmniej dwie dekady. Zdjęcia uzbrojonej policji i interpretacje prawne, według których można usunąć z urzędu prezesa TK zarządzeniem, będą odbijały się potężnym, antypraworządnościowym refluksem przez lata" - napisał.

Matczak podkreślił, że polityczny interes krótkoterminowy ponownie zwyciężył nad budowaniem trwałych instytucji. Na zakończenie sformułował gorzką diagnozę dotyczącą polskiej sceny politycznej.

"Po raz kolejny krótkoterminowy interes polityczny wziął górę nad budowaniem silnych instytucji. Ale to budowanie od dawna już żadnej sile politycznej się w Polsce nie opłaca" - podsumował.

View the original on Wirtualna Polska →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.