Prezydencki minister sądzi się z europosłem KO. Chodzi o wpis z mediów społecznościowych
"W związku z wpisem opublikowanym przeze mnie w dniu 6 kwietnia 2026r. dotyczącym Marcina Przydacza informuję, że przeciwko mnie toczy się przed Sądem Okręgowym w Warszawie postępowanie cywilne o ochronę dóbr osobistych z powództwa Marcina Przydacza" — poinformował za pośrednictwem serwisu X europoseł Michał Szczerba.
Co jest tłem sprawy?
Chodzi o wpis Szczerby, w którym polityk KO komentował słowa Przydacza dotyczące ewentualnego wysłania wojsk europejskich na Bliski Wschód w związku z wojną USA — Iran, która wówczas miała bardziej intensywny przebieg niż obecnie. Prezydencki minister mówił wówczas, że niektórzy sojusznicy Stanów Zjednoczonych z Europy, którzy dysponują silną flotą morską, powinni wysłać swoje siły na Bliski Wschód. Przydacz wskazał wówczas jednak, że "jeśli chodzi o wysyłanie wojsk, to nie ma dziś twardej prośby do Polski".
Jak zareagował Szczerba?
Europoseł KO zamieścił 6 kwietnia dwa wpisy krytykujące słowa Marcina Przydacza. W jednym napisał, że "PiS chce Polskę wplątać w wojnę w Iranie! Dobrze, że nie rządzą. Oddaliby innym nasze Patrioty, wysłali polskich żołnierzy!".
W drugim z kolei napisał: "Deklaracje Przydacza to igranie z ogniem. Najpierw namawiał rząd do wpłacenia miliarda $ na farsę, jaką okazała się Rada Pokoju, a teraz do udziału naszej marynarki w operacji w Iranie. To skrajna nieodpowiedzialność. PiS-ie, przestań czapkować i narażać życie polskich żołnierzy!".
Czego domaga się Przydacz?
Dzień później Marcin Przydacz poinformował, że Michał Szczerba "otrzymał już wezwanie do natychmiastowego zaprzestania naruszania moich dóbr osobistych i usunięcia ich skutków". Prezydencki minister domagał się wówczas "niezwłocznego usunięcia" krytycznego wobec niego wpisu, opublikowania na swoim koncie na portalu X przeprosin oraz wpłaty 30 tys. zł na cele charytatywne.
Czytaj też:
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.