Katastrofa kolejowa w Hiszpanii. Media ujawniają możliwą przyczynę
Pojawiają się pierwsze ustalenia dotyczące przyczyn katastrofy kolejowej w Hiszpanii. W środę rano w pobliżu miejscowości Urda, w prowinicji Toledo, zderzyły się dwa pociągi dużych prędkości - AVE należący do Renfe oraz skład przewoźnika Iryo. Hiszpański zarządca infrastruktury kolejowej Adif wstrzymał ruch na trasie łączącej Madryt z Andaluzją.
Według najnowszych informacji przekazanych przez dziennik "ABC", przyczyną tragedii mógł być błąd pracownika zajmującego się usuwaniem awarii sygnalizacji. Gazeta powołuje się na źródła związane z hiszpańskim resortem transportu. Informacje te nie zostały jeszcze przedstawione jako ostateczne i pewne ustalenia. Na miejscu prowadzone jest postępowanie.
W momencie publikacji tego materiału bilans katastrofy jest tragiczny. O godzinie 10:24 "ABC", w relacji na żywo, powołując się na służby ochrony cywilnej, poinformował o co najmniej 46 ofiarach śmiertelnych. Wcześniej władze Kastylii-La Manchy potwierdziły śmierć co najmniej 10 osób.
Hiszpania. Katastrofa kolejowa, media o przyczynie tragedii. "Możliwy błąd"
Jak ustalił dziennikarz ABC Joan Guirado, w chwili poprzedzającej katastrofę pracownik przedsiębiorstwa publicznego zajmował się awarią głónego systemu sygnalizacji kolejowej. Według źródeł gazety prawdopodobnie nie ostrzegł on pociągu AVE o zbliżającym się składzie Iryo.
Un amigo iba en el tren del accidente, no sé si el Iryo o el AVE a la altura de Yébenes (Toledo). Dice que hay heridos, no sabe si fallecidos. Toca rezar. Qué jodido miedo coger un tren, colega, y últimamente los cogemos mi novia o yo cada finde. Las fotos son suyas. NO USAR. https://t.co/HASv4sOoVv
— Alvaro Canosa (@AlvaroCanosa) October 28, 2026
Hiszpański dziennik wskazuje tym samym na możliwy "błąd ludzki". Nie podano jednak szczegółów pozwalających stwierdzić, dlaczego ostrzeżenie nie dotarło do obsługi pociągu. Te poznamy zapewne dopiero w trakcie prowadzonego śledztwa.
Katastrofa kolejowa w Hiszpanii. Świadek: Uderzenie było niezwykle silne
O dramatycznych chwilach podczas zderzenia opowiedział Miguel Angel Perez Laguna, który podróżował jednym z ostatnich wagonów pociągu AVE. W rozmowie z rozgłośnią Capital Radio przyznał, że choć znajdował się daleko od czoła składu, siła uderzenia była tak duża, jakby do wypadku doszło tuż przed mężczyzną.
ZOBACZ: Katastrofa kolejowa w Hiszpanii, tragiczne informacje. Media: Zginęło 46 osób
- Uderzenie było niezwykle silne - relacjonował pasażer. Jak opisywał, elementy poszycia pociągu Iryo zostały wyrzucone w powietrze, przemieszczając się z jednej strony na drugą.
Hiszpańskie służby ratunkowe poinformowały, że dwa wagony wypadły z torów i spadły ze skarpy. Na miejsce skierowano strażaków, zespoły ratownictwa medycznego i śmigłowce sanitarne.
Na miejscu wciąż trwa akcja służb, które udzielają pomocy poszkodowanym i wydobywają pasażerów z uszkodzonych wagonów.
Hiszpania. Podniesiono poziom alarmowy po katastrofie pociągów. Jest reakcja premiera
W związku z rozmiarem tragedii władze Kastylii-La Manchy podniosły do drugiego poziomu gotowość regionalnego planu reagowania kryzysowego. Decyzja umożliwia rozszerzenie działań ratowniczych i zaangażowanie dodatkowych sił.
Jak informuje "ABC", szef władz regionu Emiliano Garcia-Page zwrócił się o wsparcie Wojskowej Jednostki Ratunkowej UME.
Do katastrofy odniósł się także premier Hiszpanii Pedro Sanchez. Szef rządu oświadczył, że jest wstrząśnięty tragedią i pozostaje w stałym kontakcie z ministrem transportu Oscarem Puente oraz władzami regionu. Zapewnił również o współpracy służb ratunkowych i administracji w niesieniu pomocy poszkodowanym.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.