Ruszają konsultacje ws. nowego rządu w Izraelu. Prezydent prosi o pomysłowość

Przewodniczący Centralnej Komisji Wyborczej, sędzia Noam Solberg, przekazał prezydentowi Izraela oficjalne wyniki wyborów parlamentarnych. Jeszcze dziś Icchak Hercog rozpocznie konsultacje z partiami w sprawie utworzenia rządu.
Noam Solberg i prezydent Izraela (fot. ABIR SULTAN) /PAP/EPA
Prezydent potępił „rasistowskie wypowiedzi” wymierzone w arabską mniejszość po wyborach z 27 października. Podkreślił, że ma pełne zaufanie do służb badających podejrzenia o zagraniczną ingerencję w wybory, ale zaznaczył, że śledztwo nie może prowadzić do oczerniania całej społeczności.
Według izraelskich mediów Solberg oraz szef Szin Betu Dawid Zini uważają, że wybory przebiegły prawidłowo, a chociaż dochodzenie powinno być kontynuowane, to skala podejrzewanej ingerencji była zbyt mała, by wpłynąć na wynik głosowania.
Początek inny niż zwykle
Konsultacje rozpoczną się w środę po południu – poinformowała kancelaria prezydenta. Herzog spotka się ze wszystkimi ugrupowaniami wybranymi do Knesetu, zaczynając nietypowo od najmniejszych partii. Ma to umożliwić rozważenie różnych wariantów koalicji przed rozmowami z największymi ugrupowaniami. Żaden z dwóch głównych bloków politycznych nie zdobył większości w Knesecie.
Po konsultacjach prezydent powierzy misję utworzenia rządu wybranemu parlamentarzyście. Będzie on miał na to maksymalnie 42 dni.
Herzog zaapelował do partii o kompromis i odstąpienie od części obietnic wyborczych, by uniknąć kolejnego głosowania. W sytuacji, gdy wybory nie wyłoniły wyraźnego zwycięzcy, proszę o pomysłowość, odwagę i dobrą wolę, by zwycięzcą został Izrael – powiedział.
Wybory bez wyraźnego zwycięzcy
W wyborach żaden z dwóch głównych bloków nie uzyskał większości 61 mandatów w 120-osobowym Knesecie. Blok premiera Benjamina Netanjahu zdobył 53 mandaty, a ugrupowania opozycyjne skupione wokół byłego szefa sztabu armii Gadiego Ajzenkota – 48. Pozostałe 19 przypadło partiom arabskim, z którymi żaden z głównych bloków nie chce tworzyć koalicji. Oznacza to trudne negocjacje i ryzyko kolejnych wyborów.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.