Grabiec: Wydałem zgodę na przejście sędziów TK przez KPRM
- Zgodę na przejście sędziów przez KPRM Jan Grabiec wydał w piątek.
- Wniosek w tej sprawie złożyły policja i Służba Ochrony Państwa.
- Grabiec ocenił, że koalicja rządowa chce doprowadzić do "resetu konstytucyjnego", ale nie ma większości potrzebnej do zmiany ustawy zasadniczej.
- Sąd Najwyższy zwołał na wtorek Zgromadzenie Ogólne Sędziów SN.
Zgoda na przejście sędziów przez KPRM
Grabiec pytany w TVN24o o wydanie zgody na przejście sędziów przez teren Kancelarii, wyjaśnił, że wcześniej został poinformowany o tym, że sędziowie planują wejść na teren Trybunału, a policja i SOP zwróciły się o umożliwienie im przejścia przez KPRM. Wszystko to, jak mówił, wydarzyło się w piątek.
- Dobrze się stało, że obyło się bez bijatyki i bez szarpaniny. Myślę, że sędziowie obawiali się tego, że dojdzie do naprawdę dantejskich scen w Trybunale - powiedział.
Podkreślił, że to "sędziowie wybrali moment".
Spór o Trybunał Konstytucyjny
Zapytany o możliwość "resetu konstytucyjnego" odpowiedział, że koalicja rządowa chciałaby, żeby się on wydarzył, jednak projekt ustawy, który miał zmienić zasady wyboru sędziów TK, został odrzucony przez Prawo i Sprawiedliwość oraz środowisko skupione wokół prezydenta Karola Nawrockiego.
- Co do woli przywrócenia praworządności po stronie Koalicji 15 października jestem spokojny. Jest większość w Sejmie, żeby uchwalać ustawy zgodne z konstytucją - powiedział szef KPRM. Dodał jednak, że nie ma w Sejmie większości wymaganej do zmiany konstytucji.
Grabiec wskazał też, że przewodniczący klubu parlamentarnego Koalicji Obywatelskiej dostał wiadomość SMS z pytaniem, czy KO byłaby gotowa przyjść do Pałacu Prezydenckiego. Odpowiedź była według niego była pozytywna, a osobami upoważnionymi do spotkania z prezydentem zostali Grabiec oraz minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.
- Nie było zaproszenia w ślad za tym - dodał szef KPRM.
Kryzys w TK i działania prezydenta
Od piątkowego wieczora trwa przesilenie w Trybunale Konstytucyjnym. Poinformowano o zarządzeniu przerwy w czynnościach prezesa TK Bogdana Święczkowskiego oraz wiceprezesa TK Bartłomieja Sochańskiego. Prokurator generalny Waldemar Żurek skierował wnioski o uchylenie im immunitetów. Sędzia Anna Korwin-Piotrowska, jako mająca najdłuższy staż sędziowski, została ogłoszona osobą kierującą TK. Prezydent Karol Nawrocki przerwał podróż do Senegalu, wrócił do kraju, i przybył do siedziby TK.
W związku z sytuacją w TK, w sobotę prezydent odbył serię spotkań z liderami ugrupowań parlamentarnych. Prezydentowi proponowano m.in. reset Trybunału, przedstawiono także koncepcję utworzenia rządu technicznego. W sobotę o godz. 20 premier Donald Tusk wygłosił orędzie, w którym wykluczył kompromis w sprawie Trybunału Konstytucyjnego.
- Demokratyczne państwo musi być silne i zdolne do egzekwowania sprawiedliwości - powiedział m.in. Tusk w wyemitowanym w TVP orędziu odnoszącym się do sytuacji związanej z Trybunałem Konstytucyjnym. Podkreślił, że sposobem na spokój nie może być ustępowanie "przed bezprawiem i przemocą".
W sobotę wieczorem na stronie Sądu Najwyższego opublikowano także zarządzenie pierwszego prezesa SN Zbigniewa Kapińskiego o zwołaniu na wtorek, 3 listopada, na godz. 14 Zgromadzenia Ogólnego Sędziów SN. Sędziowie mają omówić "zagrożenia dla porządku konstytucyjnego Rzeczypospolitej Polskiej, w szczególności w zakresie poszanowania zasady demokratycznego państwa prawnego, niezależności władzy sądowniczej oraz prawidłowego funkcjonowania konstytucyjnych organów państwa" i podjąć w tej sprawie uchwałę. Kapiński wskazał, że ze względu na "nadzwyczajny charakter zaistniałych okoliczności" nie zachowano przewidzianego w ustawie siedmiodniowego terminu zawiadomienia o posiedzeniu.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.