Kolumbijczyk podpalał obiekty w Warszawie. Sprawa Andresa C. pokazuje schemat działania służb Putina w Polsce
Kiedy w maju 2024 r. Andres C. wylądował w Warszawie, przylatując z Madrytu, według ustaleń polskich śledczych nie miał początkowo nic wspólnego ze służbami wywiadowczymi. Kolumbijczyk przybył do Europy, szukając pracy i lepszego życia. W swojej ojczyźnie miał trudności ze znalezieniem stałego zatrudnienia z powodu kontuzji ręki.
Dodaj Onet Wiadomości do preferowanych źródeł w Google
Nasze materiały będą się częściej pojawiać w Twoich wynikach wyszukiwania
Podróż sfinansował z odszkodowania. Później miały do niego dołączyć jego dwoje dzieci i partnerka. Przyjaciel z Kolumbii, który sam przez ok. dwa lata pracował w polskiej fabryce drobiu, pomógł mu w zorganizowaniu lotu i zakwaterowania.
To, że Andres C. szukał pracy właśnie w Polsce, nie jest odosobnionym przypadkiem.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.