Mocne oświadczenie sędziów TK. „Arbitralna próba selekcji przez prezydenta”

Pod dzisiejszym oświadczeniem podpisało się ośmioro sędziów TK wybranych przez Sejm tej kadencji: Krystian Markiewicz, Marcin Dziurda, Anna Korwin-Piotrowska, Maciej Taborowski, Magdalena Bentkowska, Dariusz Szostek, Sławomir Patyra i Maciej Berek.
Sędziowie TK podkreślili, że wszyscy powinni być „niezwłocznie dopuszczeni do orzekania i podjąć pracę”. Podstawa do tego – jak zaznaczyli - wynika z wybrania ich przez Sejm zgodnie z konstytucją oraz ze „złożenia ślubowania wobec Prezydenta”.
Możliwość orzekania, dodali, „od ponad siedmiu miesięcy blokuje swoim postępowaniem sędzia Bogdan Święczkowski”.
W oświadczeniu sędziowie podkreślili, że zgodne z rotą ślubowana sędzia Trybunału „stoi na straży Konstytucji RP”, a ta określa zadania TK, które obecnie – czytamy – „nie są wykonywane”.
„Jako sędziowie Trybunału Konstytucyjnego podejmiemy wszystkie przewidziane prawem działania, aby przywrócić i zapewnić zgodne z prawem funkcjonowanie tego ważnego konstytucyjnego organu” – podkreślili.
Prezydent w kwestii wyboru sędziów nie ma żadnych kompetencji
Sędziowie wskazali też w oświadczeniu, że konstytucja „nie przewiduje żadnych kompetencji Prezydenta” w zakresie wyboru sędziów TK, a zgodnie z nią Trybunał „składa się z 15 sędziów, wybieranych indywidualnie przez Sejm”. Z tego - ich zdaniem wynika - że „jedynym organem uczestniczącym w wyborze sędziego TK jest Sejm”, a konstytucja ani inne przepisy nie przyznają prezydentowi „żadnych kompetencji” w zakresie wyboru sędziów TK.
Jak zauważyli, sama konstytucja nie przewiduje składania ślubowania przez sędziów TK. Z ustawy o statusie sędziów Trybunału jednak wynika, że stosunek służbowy wybranego już sędziego TK „nawiązuje się po złożeniu ślubowania”, a sędzia „składa ślubowanie wobec Prezydenta”.
Z przepisów jednak - wskazali sędziowie - „nie wynika w żaden sposób, by prezydent „przyjmował” ślubowanie sędziego TK”, a twierdzenie, wedle którego prezydent „zaprzysięga” sędziów TK jest „oczywistym nieporozumieniem”. Jak dodali, ślubowanie to ma być skierowane wobec prezydenta, „któremu jednak przepisy nie przyznają żadnej aktywnej roli” w zakresie sędziów Trybunału.
Sędziowie podkreślają, że ślubowanie wszystkich było skuteczne
Stwierdzili też, że ślubowanie w Pałacu Prezydenckim - gdzie prezydent Nawrocki zaprosił troje z wybranych przez Sejm sędziów TK - następowało „zwyczajowo”.
Jak wskazali, niezaproszeni przez prezydenta sędziowie „wielokrotnie apelowali” o umożliwienie im złożenia w jego obecności ślubowania i „deklarowali pisemnie, że stawią się w wyznaczonym przez Prezydenta terminie”.
„Pisma te pozostały bez jakiejkolwiek odpowiedzi. Nie wyjaśniono, dlaczego tylko troje spośród ośmiorga sędziów zostało zaproszonych do Pałacu Prezydenckiego, chociaż pozostali zostali wybrani dokładnie w taki sam sposób” – czytamy.
Wobec tego – jak dodali - ślubowanie wszystkich sędziów, również tych, którzy dokonali tego w Sejmie, zostało złożone „tylko i wyłącznie wobec Prezydenta, a nie wobec Marszałka Sejmu”, który na uroczystość został zaproszony, aby - jak dodali - „nadać mu uroczysty charakter”.
Samo ślubowanie zaś było ich zdaniem „skuteczne w rozumieniu obowiązujących przepisów, co jest równoznaczne z nawiązaniem stosunku służbowego sędziów TK”.
Jak dodali, w jego ramach „wypełnione zostały wszystkie ustawowe elementy ślubowania”, a złożenie ślubowanie „wobec Prezydenta” zostało udokumentowane w formie aktu notarialnego – przekazanego Prezydentowi.
Zaproszenie do prezydenta nie dla wszystkich sędziów
Podpisanych pod oświadczeniem jest wszystkich ośmioro wybranych przez Sejm obecnej kadencji na sędziów TK. W marcu Sejm wybrał sześcioro z nich: Krystiana Markiewicza, Marcina Dziurdę, Annę Korwin-Piotrowską, Macieja Taborowskiego, Magdalenę Bentkowską i Dariusz Szostka. Dwoje ostatnich zostało zaproszonych na 1 kwietnia do Pałacu Prezydenckiego, gdzie złożyli ślubowanie. Zaproszenie tego nie otrzymało zaś pozostałych czworo, co – jak argumentowała KPRP – było związane z dalszym analizowaniem ich sytuacji.
Swoje ślubowanie złożyli w Sali Kolumnowej w Sejmie 9 kwietnia z formułą, że robią to „wobec prezydenta” a poświadczenie w tej sprawie przekazał do KPRP. Sędzia TK Bogdan Święczkowski nie dopuścił ich jednak do orzekania, gdyż – jak mówił- zdarzeń z ich udziałem w Sejmie nie można uznać za ślubowanie „wobec prezydenta”.
W czerwcu Sejm wybrał kolejnego sędziego, Sławomira Patyrę, który ślubowanie w Pałacu Prezydenckim złożył pod koniec lipca. Potem oświadczył, że nie będzie orzekał, dopóki dopuszczanych nie zostanie pozostałych czworo sędziów Trybunału.
Natomiast we wrześniu na sędziego TK wybrany został Maciej Berek – wcześniej minister ds. minister ds. nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu. Pod koniec lipca Berek zwrócił się do prezydenta o „niezwłoczne” wskazanie miejsca i daty złożenia ślubowania na sędziego TK. Ostatecznie w tę środę Berek złożył swoje ślubowanie w Sejmie.
Wizyta prezydenta w TK
Później tego dnia prezydent - odnosząc się do ślubowania - oświadczył, że jeżeli Berek nie dokonał formalności ślubowania przed prezydentem, to z pewnością nie jest sędzią TK. Po południu w środę Nawrocki odwiedził siedzibę TK i spotkał się z obecnymi wówczas w Trybunale sędziami.
W dniu ślubowania Berka, Trybunał otoczyła grupa manifestujących. Byli obecni przed siedzibą TK jeszcze w czwartek. Pod Trybunałem rozstawiono też namioty między innymi środowiska klubów „Gazety Polskiej”.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.