PiS mówi o planie na finanse publiczne. Przemysław Czarnek uderza w rząd. "Tragedia grecka"
W sobotę w Warszawie trwa wydarzenie "Kongres Gospodarka — nasz plan na uzdrowienie sytuacji w finansach publicznych" organizowane przez Prawo i Sprawiedliwość. Podczas kongresu partia prezentuje swój "plan na uzdrowienie finansów publicznych". Wydarzenie otworzył Jarosław Kaczyński, który podkreślił, że propozycje partii będą oparte na opiniach naukowców i ekspertów.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Jarosław Kaczyński zapowiada plan PiS. "Optymalny model"
Czytaj nas częściej w Google
— Mamy projekt, który można określić jako perspektywa naszej gospodarki, jako zrealizowanie, bo to jest aż 75 punktów, tego, czego chcielibyśmy, co jest skonstruowaniem optymalnego modelu funkcjonowania naszej gospodarki — mówił prezes PiS.
— Można powiedzieć, że dzisiaj w publicystyce ekonomicznej są dwie propozycje, które nawiązują do pewnego podziału — Polska solidarna i Polska liberalna. Jest ta propozycja liberalna, w niektórych wydaniach bardzo radykalna. A z drugiej strony mamy propozycje prospołeczne i jednocześnie rozwojowe — ograniczyć naszą gospodarkę, ograniczyć popyt i ryzykować, że gospodarka zacznie się kręcić do tyłu, albo też pójść mocno do przodu. Wszyscy autorzy tych opracowań, które zostaną dziś przedstawione, poszli tą drugą drogą — kontynuował Kaczyński, podkreślając, że ta druga droga jest bliska PiS.
Przemysław Czarnek uderzył w rząd. "Tragedia grecka"
Później głos zabrał Przemysław Czarnek. Kandydat PiS na premiera rozpoczął przemówienie od wskazania na pogłębiający deficyt budżetowy Polski, uderzając w obecny rząd. — To nie ma prawa bytu w żadnym cywilizowanym państwie, ale nie w Polsce, bo Polska przestała być cywilizowana, jeśli chodzi o standardy finansów publicznych trzy lata temu, kiedy 15 października, ci, którzy teraz rządzą, nabrali Polaków na swoje 100 konkretów, których nie zrealizowali prawie wcale i wyprowadzili nas prosto na ścianę, do tragedii greckiej — mówił Czarnek.
Polityk oskarżył m.in. Donalda Tuska, Andrzeja Domańskiego czy Szymona Hołownię o obecną sytuację finansów publicznych w Polsce. — Jeśli my tego nie zatrzymamy, to w polskich domach będzie piszczała bieda — stwierdził.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.