Leśkiewicz zapowiada spotkanie prezydenta z Erdoganem. "Ważny partner"

Rzecznik Karola Nawrockiego Rafał Leśkiewicz w programie "Tłit" w Wirtualnej Polsce poinformował, że przywódca Turcji Recep Erdogan przyjął zaproszenie od prezydenta i przyjedzie do Polski. – Mamy bliskie relacje gospodarcze, militarne – powiedział.
Karol Nawrocki przebywa w Nowym Jorku z okazji 81. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Jak powiedział Rafał Leśkiewicz, prezydent odbył dużo ważnych spotkań z liderami światowych gospodarek.
Erdogan przyjedzie do Polski
– Wczoraj było bardzo ważne spotkanie pana prezydenta Nawrockiego z prezydentem Turcji, z prezydentem Erdoğanem. Pan prezydent zaprosił prezydenta Erdoğana do złożenia wizyty w Polsce. Prezydent Erdoğan przyjął to zaproszenie – podkreślił Karol Nawrocki.
– Prezydent Erdogan przyjął zaproszenie od pana prezydenta Nawrockiego. Turcja jest dla nas bardzo ważnym partnerem i jeżeli chodzi o format grupy G20, tutaj te starania pana prezydenta są bardzo jednoznaczne, bardzo silne, mocne, jeżeli chodzi o umocnienie pozycji Polski, która po raz pierwszy w historii znalazła się w tej grupie. Mamy też bliskie relacje gospodarcze, militarne z Turcją – kontynuował.
– To jest drugie spotkanie z prezydentem Erdoganem w bardzo krótkim czasie. Przecież pamiętamy, kilka miesięcy temu doszło do pierwszego spotkania podczas oficjalnej wizyty pana prezydenta Nawrockiego w Turcji – dodał.
Zapytany, czy do spotkania dojdzie jeszcze w tym roku, odpowiedział: "nie wiem, panie redaktorze, będziemy pracowali nad terminem".
Karol Nawrocki w Nowym Jorku
Leśkiewicz podkreślił, że prezydent przeprowadził "duże spotkania związane z umacnianiem pozycji Polski w grupie G20 i tymi staraniami, które mają doprowadzić w konsekwencji do tego, że Polska będzie stałym członkiem grupy G20".
– Doszło wczoraj też do spotkania z panem prezydentem Trumpem, krótkiego spotkania – dodał rzecznik, iż "nie była to rozmowa w cztery oczy".
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.