Skandaliczne słowa Berkowicza do dziennikarki TVP. Oburzenie w sieci
Skandaliczna wypowiedź posła Konrada Berkowicza do dziennikarki TVP Justyny Dobrosz-Oracz. Po wulgarnych słowach polityka Konfederacji w mediach społecznościowych pojawiła się lawina komentarzy.
Konrad Berkowicz nie chciał powiedzieć, czy był w wojsku
Źródło zdjęć: © TVP
Dziennikarka TVP Justyna Dobrosz-Oracz zadała pytanie posłowi Konfederacji Konradowi Berkowiczowi o to, czy był w wojsku. Polityk Konfederacji zamiast odpowiedzieć na pytanie, najpierw zasłonił się tym, że nie ma czasu na odpowiedź. Po chwili obraził reporterkę.
– Teraz nie mam czasu odpowiadać, bo głosowania się zaczynają. Poza tym rozmawiam z dziennikarzami, a nie z kurtyzanami – odparł Konrad Berkowicz.
DLA CIEBIE
Biznes od środka: Czy złoto wciąż się opłaca? Dyrektor Mennicy Apart Bartosz Rączyński o inwestowaniu w złoto
DLA CIEBIE
Dziennikarka zapowiedziała pozwanie polityka za te słowa.
Słowa posła Konfederacji wywołały oburzenie wśród osób komentujących jego zachowanie w mediach społecznościowych.
"Skandaliczne i ohydne zachowanie posła Berkowicza" – napisał na platformie X dziennikarz TVN 24 Radomir Wit.
"To, co powiedział Konrad Berkowicz do Justyny Dobrosz-Oracz, to absolutny skandal. Nie ma sensu mówić o przekroczeniu granic, bo te już dawno zostały przekroczone. Po prostu wszystkie redakcje powinny przestać pytać Berkowicza o cokolwiek. Poziom debaty nie ucierpi" – ocenił dziennikarz portalu Zero Paweł Figurski.
"Ja nie wiem, co musi się jeszcze stać, żeby pewne osoby spotkały się z pełnym ostracyzmem. Berkowicz nie zasługuje na to, aby ktokolwiek podawał mu rękę" – stwierdził politolog i publicysta Adam Traczyk.
"Konfiarzom mało było ataku posła Mentzena na policjantki, to prostak Berkowicz wulgarnie atakuje dziennikarkę TVP. Chamstwo do kwadratu" – skomentował szef MSWiA Marcin Kierwiński z Koalicji Obywatelskiej.
"Ostatnio wyśmiewali policjantki. Teraz dziennikarkę nazwali 'kurtyzaną'. Mizogini z Konfederacji, przekroczyliście kolejną granicę. Kobiety nie są waszym workiem treningowym" – to wpis z konta na X partii Polska 2050.
"Kultura to nie patelnia – nie ukradniesz" – napisała ministra Agnieszka Dziemianowicz-Bąk z Nowej Lewicy. Nawiązała w ten sposób do słynnej wpadki Berkowicza, kiedy został przyłapany na próbie kradzieży podczas zakupów w IKEI.
Po publikacji słów Berkowicza, poseł Konfederacji jeszcze raz zabrał głos w mediach społecznościowych. Jego wpis ponownie jest poniżej krytyki. "Przekroczyłem nieprzekraczalną granicę. Przepraszam wszystkie kurtyzany" – napisał Berkowicz.
Mentzen wyśmiewał policjantki
W ubiegłą środę inny polityk Konfederacji Sławomir Mentzen opublikował w serwisie X nagranie przedstawiające m.in. zdjęcia przyjętych do policji funkcjonariuszek. Film ten opatrzył ironicznym komentarzem: "Do dolnośląskiej policji trafiło 150 policjantów. Od razu czuję się bezpieczniej. Gruzińskie gangi, weterani ukraińscy już drżą ze strachu. Zorganizowana przestępczość po czymś takim się nie podniesie".
Do nagrania Mentzena odniosła się posłanka Magdalena Sroka, która w przeszłości była policjantką. Poinformowała, że złożyła wniosek do sejmowej komisji etyki poselskiej o ukaranie posła Konfederacji za jego słowa o kobietach-funkcjonariuszkach.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
oprac. Paweł Buczkowski Dziennikarz Wiadomości Wirtualnej Polski
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.