Były prezes TK jednoznacznie o sprawie Macieja Berka. "Prezydent nie jest kompetentny"
Maciej Berek został wybrany przez Sejm na sędziego Trybunału Konstytucyjnego, ale choć jego kadencja powinna była rozpocząć się 16 września, do tej pory nie został on zaproszony do złożenia ślubowania przed prezydentem. Oprócz Berka do orzekania w TK od kwietnia nie jest dopuszczona również czwórka sędziów, których Sejm wybrał do Trybunału w marcu.
Jak brak odebrania ślubowania przez prezydenta ocenia prof. Safjan?
— To jest sytuacja absolutnie bez precedensu. To oczekiwanie na dopuszczenie do orzekania, które jest takim przeciągającym się, nieustającym deliktem konstytucyjnym — powiedział prof. Marek Safjan na antenie TVP Info. Uważa, że "trzeba zastanowić się nad alternatywnym sposobem złożenia ślubowania" przez Macieja Berka.
— Ślubowanie to jest to, co sędziowie ślubują, prezydent jest biernym odbiorcą. To jest zwyczaj, czy on zaprosi ich do pałacu. To nie jest komponent całego tego procesu. Sędziowie składają ślubowanie tak, żeby dotarło do prezydenta. Nic więcej. Nie ma żadnych elementów dodatkowych — tłumaczył sędzia. Ocenił, że "mamy do czynienia z najpoważniejszym w UE kryzysem konstytucyjnym".
Co dalej?
— Czekamy na opinię Komisji Weneckiej. Myślę, że będzie to opinia pozytywna na rzecz tej formy ślubowania [nie w obecności prezydenta — red.]. Sądzę, że to się w najbliższych dniach pojawi — powiedział prof. Safjan.
Jego zdaniem prezydent "nie ma żadnego ruchu". — On nie jest kompetentny [do decydowania o odebraniu bądź nie ślubowania od wybranych przez Sejm sędziów TK — red.]. To jest kolejny przykład nadużycia władzy prezydenta, to jest delikt konstytucyjny — powiedział.
Czytaj nas częściej w Google
Czytaj więcej:
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.