Nie tylko Polska. Litwa alarmuje o próbie podpalenia firmy ze sprzętem Starlink

Premier Litwy Mindaugas Sinkeviczius przekazał, że w nocy z soboty na niedzielę doszło do próby podpalenia firmy przechowującej sprzęt łączności satelitarnej Starlink. „Widać, że próbowano dokonać sabotażu lub dywersji” – powiedział szef litewskiego rządu w rozmowie z radiem publicznym LRT.
Stacja Starlink w Polsce, /RMF FM
Sinkeviczius ocenił incydent jako element rosyjskiej wojny hybrydowej. Podobne działania powtarzają się w całej Europie – zaznaczył.
Łatwopalne materiały znalezione przez służby
Firma, której siedzibę próbowano podpalić, zapewnia łączność za pośrednictwem dziewięciu anten satelitarnych Starlink wykorzystywanych przez Ukrainę. Sprawcy mieli próbować podpalić anteny i urządzenia sterujące. Na miejscu znaleziono pojemniki z płynami łatwopalnymi o różnej pojemności, w tym kanister dziesięciolitrowy.
Premier wyraził nadzieję, że osoby odpowiedzialne za próbę podpalenia zostaną wkrótce zatrzymane. Zaznaczył, że śledztwo trwa, a szczegóły dotyczące sprawców i ewentualnych zleceniodawców nie mogą być na razie ujawniane.
Sinkeviczius zapowiedział zwołanie na poniedziałek posiedzenia Komisji Bezpieczeństwa Narodowego, podczas którego omówione zostaną zarówno próba podpalenia firmy, jak i niedzielny incydent z dronem, który wleciał w litewską przestrzeń powietrzną.
Trzy osoby zatrzymane ws. podpalenia stacji Starlink w Polsce
Sytuacja z Litwy przypomina wydarzenia, do których pod koniec września doszło w Polsce. Wówczas podpalono stację Starlink koło Grójca na Mazowszu. W tej sprawie zatrzymano trzy osoby – dwóch Turków (na terenie Niemiec) i Ukraińca (na terenie Polski).
Ukrainiec w ramach zadań sprawdzających wykonywał zdjęcia i nagrania wideo, które przesyłał komunikatorem internetowym. Następnie tym samym kanałem otrzymała polecenie rozpoznania terenu stacji i jej zabezpieczeń.
Do podobnych wydarzeń doszło także w Bułgarii. W nocy z 9 na 10 października sprawcy mieli podpalić 11 z 17 anten sieci Starlink w ośrodku pod Sofią.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.