Tragedia w litewskim kurorcie. Nie żyje 17-letni Polak
Do tragedii doszło w sobotę po godz. 20 wieczorem w litewskim kurorcie Połąga nad Morzem Bałtyckim. Służby otrzymały informację o dwójce tonących nastolatków.
Jeden z nich znajdował się ok. 50 m od brzegu. Kiedy ratownicy przybyli na miejsce, ciało 17-latka było już pod wodą, na głębokości ok. trzech metrów.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
- Przeczytaj także: Ojciec wszedł do wody, chciał ratować dzieci. Nie przeżył
Utonął 17-latek z Polski. Policja potwierdza
Litewscy ratownicy wydobyli ciało nastolatka z wody i przewieźli na brzeg przy użyciu skutera wodnego. Mimo reanimacji, życia 17-latka nie udało się uratować. Druga wyciągnięta z wody osoba odzyskała funkcje życiowe.
Policja potwierdziła, że zmarły chłopiec był obywatelem Polski. Dokładne okoliczności utonięcia wyjaśniają służby.
Ratownik Kajus Piroznikas zamieścił w mediach społecznościowych film z akcji ratunkowej i zaapelował do rodziców. "Chrońcie swoje dzieci. Nie zostawiajcie ich samych nad morzem i nie pozwalajcie im pływać bez opieki osoby dorosłej. Morze bywa bezlitosne, nawet gdy wydaje się spokojne. Bądźcie odpowiedzialni. Bezpieczeństwo waszych dzieci jest w waszych rękach" — podkreślił.
- Przeczytaj także: Nie żyje 7-latek, który utonął w basenie w Łodzi
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.