Rosja zaatakowała Kijów. Ukraina wysłała drony na Moskwę

Opracowanie: Jakub Sarna Publikacja: Dzisiaj, 22 października (06:43)
W czwartek nad ranem Kijów znów stał się celem rosyjskich ataków rakietowych. To kolejne uderzenia w ciągu ostatnich godzin. Ukraina nie pozostała bierna. W kierunku Moskwy Kijów wysłał setki dronów, a wszystko dzieje się tuż po spotkaniach amerykańskiego wysłannika z przywódcami Ukrainy i Rosji w sprawie zakończenia wojny.
Fot. Państwowa Służba Ukrainy ds. Sytuacji Nadzwyczajnych /materiały udostępnione
W czwartek nad ranem mieszkańcy Kijowa zostali obudzeni przez wybuchy. Jak informuje agencja Reuters, powołując się na relacje świadków, rosyjskie rakiety ponownie uderzyły w ukraińską stolicę. To już drugi atak w ciągu zaledwie kilku godzin – poprzedni miał miejsce w środę wieczorem.
Ranni i zniszczenia w centrum miasta
Mer Kijowa, Witalij Kliczko, przekazał na Telegramie, że w wyniku środowego ataku rannych zostało sześć osób. Uszkodzone zostały także budynki mieszkalne, stacja benzynowa oraz infrastruktura transportowa. Służby ratunkowe pracowały przez całą noc, by zabezpieczyć teren i pomóc poszkodowanym.
W czwartkowym ataku rannych zostało 15 osób. Uszkodzona została infrastruktura metra na Moście Południowym na Dnieprze, utrudniony został ruch kołowy.
Z kolei uderzenie w rejonie Charkowa, na północnym wschodzie Ukrainy spowodowało śmierć 1 osoby, 4 zostały ranne - przekazał na Telegramie gubernator obwodu Ołeh Syniehubow.
Lokalne władze poinformowały, że siły rosyjskie atakowały również w rejonie Kremieńczuka i Połtawy. Kremieńczuk to jeden z największych ośrodków przemysłowych Ukrainy, są tam także największe rafinerie naftowe.
Odpowiedź Ukrainy
Jak poinformowała agencja Reutera, Ukraina wysłała w nocy setki dronów w kierunku Moskwy. Większość z nich miała zostać zestrzelona. Według mera Moskwy Siergieja Sobianina do rejonu rosyjskiej stolicy doleciało około 630 dronów.
W mieście Lipieck znajdującym się ok. 400 km na południe od Moskwy, drony uderzyły w budynek mieszkalny i przychodnię - przekazał szef lokalnych władz Igor Artamonow.
Ataki w cieniu rozmów o pokoju
Seria ataków nastąpiła tuż po ważnych spotkaniach dyplomatycznych. Steve Witkoff, wysłannik prezydenta USA Donalda Trumpa, rozmawiał zarówno z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim, jak i z prezydentem Rosji Władimirem Putinem. Celem tych rozmów była mediacja i próba zakończenia wojny, która trwa od lutego 2022 roku.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.